Reklama

Koronawirus w Australii. Zamknięta granica między stanami. Po raz pierwszy w historii

W Australii od wtorku (7 lipca) zamknięta zostanie granica między najludniejszymi stanami: Wiktoria i Nowa Południowa Walia - poinformował w poniedziałek premier Wiktorii. To efekt wykrytego ogniska zakażeń w okolicach Melbourne i pierwszy taki przypadek w historii.

Do ogłoszenia decyzji doszło, gdy w Wiktorii zanotowano najwyższą dotąd liczbę nowych przypadków COVID-19 - 127. Zmarła też jedna osoba. W związku z rosnącą liczbą zakażeń, w ubiegłym tygodniu stanowe władze przywróciły restrykcje na przedmieściach Melbourne na miesiąc.

Władze sąsiedniej Nowej Południowej Walii zakazały wówczas wjazdu osobom objętym ograniczeniami. Teraz zakaz ten obejmie wszystkich przyjezdnych z Wiktorii. Stało się tak za zgodą premierów obu stanów, a także szefa australijskiego rządu Scotta Morrisona, który wcześniej wypowiadał się przeciwko podobnym restrykcjom.

Reklama

Zdaniem premiera Wiktorii, rekordowa liczba zakażeń to wynik intensyfikacji testów prowadzonych, by wykryć i odizolować wszystkie przypadki wirusa.

W Australii zanotowano dotąd 8 586 infekcji koronawirusem, z czego 106 okazało się śmiertelnych. Większość nowych przypadków pochodzi ze stanu Wiktoria. Poza nim, w całym kraju wykryto jedynie 10 nowych zakażeń w ciągu ostatniej doby. 

Chcesz wiedzieć więcej na temat pandemii koronawirusa? Sprawdź statystyki:

Polska na tle świata

Sytuacja w poszczególnych krajach

Wskaźniki w przeliczeniu na milion mieszkańców

PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy