Reklama

Reklama

Koronawirus. Turcja czasowo wypuszcza 45 tys. więźniów

Parlament Turcji przyjął w poniedziałek (14 kwietnia) ustawę, która pozwoli tymczasowo zwolnić z odbywania kary 45 tysięcy więźniów i tym samym zmniejszyć zagrożenie epidemii koronawirusa w przepełnionych więzieniach. Ustawa nie obejmuje przeciwników politycznych prezydenta Erdogana.

Minister sprawiedliwości Turcji Abdulhamit Gul powiedział  że wśród więźniów potwierdzono 17 przypadków COVID-19, w tym trzy zgony. 79 pracowników więziennictwa również uzyskało wynik pozytywny testu na koronawirusa, podobnie jak 80 sędziów i prokuratorów.

Według danych Rady Europy w wyniku represji od 2016 r. liczba więźniów w Turcji wzrosła prawie do 300 tysięcy, tworząc najbardziej przeludniony system więziennictwa w Europie. 

Przyjęta w poniedziałek ustawa otwiera drogę do tymczasowego zwolnienia około 45 tys. więźniów.

Osoby uprawnione zostaną zwolnione pod kontrolą sądową do końca maja, zaś Ministerstwo Sprawiedliwości będzie mogło przedłużyć ten okres dwukrotnie, maksymalnie o dwa miesiące za każdym razem.

Reklama

Krytyka ze strony opozycji

Partie opozycyjne skrytykowały ustawę z powodu wykluczenie spod jej działania osób uwięzionych pod zarzutem terroryzmu, które zostały skazane po zamachu stanu w lipcu 2016 r. Według opozycji wykluczenie dotyczy około 50 tysięcy osadzonych w więzienia, niesłusznie oskarżonych o terroryzm, przeciwników politycznych prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana.

Erdogan i jego Partia Sprawiedliwości i Rozwoju twierdzą, że sądownictwo podejmuje decyzje niezależnie od władzy wykonawczej.

A co z tymczasowo aresztowanymi?

Organizacje pozarządowe zajmujące się prawami człowieka, Human Rights Watch i Amnesty International, potępiły ustawę za pozostawienie poza jej jurysdykcją wielu dziennikarzy, przeciwników politycznych i prawników, którzy są tymczasowo aresztowani i nie wiedzą, kiedy staną przed sądem.

W więzieniach i aresztach przebywa wiele osób, które nie popełniły żadnych przestępstw a rząd stosuje wobec nich niejasne, sprzeczne z prawem przepisy antyterorystyczne - powiedział AFP Andrew Gardner, przedstawiciel Amnesty International. 

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy