Reklama

Reklama

Koronawirus. Szkocja zacieśnia lockdown

Szkocja zacieśnia lockdown. Dotychczas zamknięte były sklepy i restauracje oraz obowiązywał nakaz pozostania w domach. Teraz reguły stały się jeszcze ostrzejsze. Dotyczą handlu i gastronomii.

Odbiór osobisty w sklepach możliwy jest tylko w przypadku podstawowych produktów. Chodzi na przykład o odzież, buty, produkty dla dzieci i AGD. Wszystkie inne branże muszą przestać handlować tą drogą.

Reklama

Wirus roznosi się przede wszystkim w zamkniętych przestrzeniach. Stąd kolejne zarządzenie regionalnego rządu: rybę z frytkami, haggis czy hamburgera wciąż można zamówić na wynos, ale zakazane jest wchodzenie po nie do lokalu. Sprzedawca musi podać je przez okno lub zorganizować stoisko na zewnątrz. W większości kraju wprowadzony też zostanie zakaz picia alkoholu na powietrzu.

Dane epidemiczne w Szkocji nie są tak złe jak w Anglii. Jednak regionalny rząd przekonuje, że już teraz musi zapobiegać ewentualnemu pogorszeniu się sytuacji.

Chcesz wiedzieć więcej na temat pandemii koronawirusa? Sprawdź statystyki:

Polska na tle świata

Sytuacja w poszczególnych krajach

Wskaźniki w przeliczeniu na milion mieszkańców

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje