Reklama

Reklama

Koronawirus. Przełom w poszukiwaniach "pacjenta zero" we Włoszech?

Włoscy urzędnicy poinformowali o przełomie w poszukiwaniach tzw. "pacjenta zero", czyli osoby, która "przywiozła" koronawirusa do tego kraju - podaje "The Sun". Najprawdopodobniej to 60-letni rolnik, który odwiedził Codogno.

Odnalezienie "pacjenta zero" jest niezwykle ważnym etapem walki z epidemią na danym terenie. Dzięki informacji o "pierwszym nosicielu" można ustalić, gdzie przebywał i z kim się kontaktował, co pozwala na podjęcie kolejnych kroków w walce z chorobą. 

Reklama

Niestety, w przypadku koronawirusa Covid-19, wciąż nie udało się ustalić, kto był "pacjentem zero" w Chinach, czyli miejscu, gdzie epidemia wybuchła i wciąż zbiera największe żniwo. 

Z racji coraz większej liczby przypadków zakażenia na terenie Włoch, także i tam rozpoczęto poszukiwania pierwszego w kraju nosiciela śmiertelnie niebezpiecznego wirusa. 

Początkowo sądzono, że jest nim 38-letni biznesmen z Mediolanu. Jednak - jak podaje "The Sun", powołując się na informacje włoskich urzędników - najprawdopodobniej pierwszym nosicielem Covid-19 jest 60-letni rolnik. Mężczyzna odwiedził Codogno, które kilka dni później zostało praktycznie odcięte od świata, w związku z pojawieniem się na jego terenie licznych przypadków choroby.

Włoski "pacjent zero" odnaleziony zbyt późno?

We wtorek w Radiowej Trójce wiceminister zdrowia Waldemar Kraska stwierdził, że tzw. pacjent zero we Włoszech został odnaleziony za późno. 

"To spowodowało rozprzestrzenienie epidemii, która jest w tej chwili we Włoszech" - powiedział. 

Zdaniem wiceministra, włoskie władze podjęły racjonalne działania w celu zahamowania rozprzestrzeniania się epidemii, do których należy m.in. otaczanie kordonem sanitarnym rejonów, gdzie ogniska epidemii występują, czyli po prostu ograniczanie kontaktu chorych ze zdrowymi.

Zwrócił uwagę, że wyzwaniem jest w tej chwili przemieszczanie się ludzi i warto rozważyć np. przywrócenie kontroli granicznych w strefie Schengen.

Epidemia koronawirusa

Choroba zakaźna COVID-19, wywołana przez koronawirusa SARS-CoV-2, wybuchła w grudniu w mieście Wuhan w środkowych Chinach. Zgodnie z ostatnim raportem WHO z 24 lutego na świecie potwierdzono blisko 80 tys. przypadków zarażeń koronawirusem. W Chinach potwierdzono ponad 77 tys. zarażeń i zanotowano ponad 2,5 tys. ofiar śmiertelnych. Poza Państwem Środka potwierdzono ponad 2 tys. przypadków zachorowań w 29 państwach, m.in. w Iranie, Włoszech, Niemczech i we Francji. Poza Chinami wirus spowodował 23 zgony.

We wtorek zanotowano również pierwszy przypadek koronawirusa w Hiszpanii kontynentalnej. W ostatnich dniach największe emocje wywołał znaczny wzrost liczby zachorowań w północnych Włoszech. Dziewięć zgonów zanotowano dotąd w Lombardii, a dwa w Wenecji Euganejskiej - te dwa regiony na północy są ogniskami koronawirusa. Liczba osób zarażonych w całym kraju wynosi 322, a w ciągu niecałej doby zmarły cztery osoby.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje