Reklama

Reklama

Koronawirus. Ograniczenia dla Polaków jadących na Słowację - negatywny test lub kwarantanna

Od poniedziałku (16 listopada) obywatele polscy wjeżdżający do Republiki Słowackiej zobowiązani są do przedstawienia zaświadczenia o negatywnym wyniku testu RT-PCR na COVID-19 lub muszą się poddać obowiązkowej kwarantannie - informuje polska ambasada w Bratysławie. Nasi sąsiedzi zwalniają z tego obowiązku osoby, które planują jedynie tranzyt przez Słowację.

Nowe regulacje, które dotyczą wszystkich obywateli UE - w tym Polaków - obowiązują od poniedziałku (16 listopada) od godz. 7. Obywatele państw UE wjeżdżający na Słowację muszą poddać się obowiązkowej kwarantannie lub przedstawić wynik negatywnego testu RT-PCR na COVID-19. 

Test nie może być starszy niż 72-godzinny. Kwarantanna - w przypadku osób bez objawów zakażenia COVID-19 - ma trwać 10 dni. Jeżeli kwarantanna odbywa się w miejscu zamieszkania, objęci są nią także wszyscy domownicy, a osoba, która została jej poddana musi zrobić test na COVID-19 najwcześniej w piątym dniu izolacji.

Ograniczenia z wjazdem na Słowację nie dotyczą m.in. kierowców transportu towarowego, kierowców autobusów, pilotów i załogi statków powietrznych oraz maszynistów i obsługę transportu kolejowego. Słowacja umożliwia także szybki przejazd przez swoje terytorium osobom bez negatywnych wyników testów i obowiązku kwarantanny. 

"Obywatele krajów Unii Europejskiej, a także członkowie ich rodzin, mogą przejechać bez testu tranzytem przez terytorium Słowacji do innego kraju UE w ciągu 8 godzin bez zatrzymywania się, za wyjątkiem niezbędnego tankowania paliwa na stacjach benzynowych" - informuje polska ambasada w Bratysławie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje