Reklama

Reklama

Koronawirus na świecie. 611 tys. ofiar i 14,8 mln zakażeń

611 tys. ofiar śmiertelnych oraz 14,8 mln zakażeń - to najnowsze dane dotyczące pandemii koronawirusa na świecie, które podają naukowcy z amerykańskiego Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa. Wyleczyć udało się prawie dziewięć mln osób.

Stany Zjednoczone od wielu tygodni znajdują się na czele krajów, gdzie sytuacja jest najgorsza. W USA na COVID-19 zmarły już 144 tys. osób, a łączna liczba zakażeń to niemal cztery mln. W Brazylii zmarło 80 tys. osób, w Wielkiej Brytanii - 45 tys., a w Meksyku - 40 tys.

Reklama

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) alarmuje, że w Ameryce Południowej, która jest największym ogniskiem wirusa, epidemia nie słabnie. Szybki wzrost zachorowań notuje się przede wszystkim w Boliwii, Ekwadorze, Kolumbii i Peru. 

Z kolei w Iranie w ciągu doby zmarło 229 osób, czyli najwięcej od początku pandemii.

Koronawirus sprawił też, że po raz pierwszy od pół wieku nie będzie tradycyjnego bankietu noblowskiego. Jak donoszą szwedzkie media, laureaci tegorocznych Nagród Nobla zostaną ogłoszeni, ale organizatorzy zrezygnowali z przyjęcia, na którym corocznie gromadzi się niemal półtora tys. osób.

Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła tymczasem, że wspólnie z naukowcami z wielu dziedzin, w tym socjologami, psychologami i informatykami, będzie walczyć z zalewem fałszywych informacji na temat koronawirusa. 

WHO argumentuje, że wiele z takich informacji w internecie stanowi niebezpieczeństwo dla zdrowia i życia ludzi.

Chcesz wiedzieć więcej na temat pandemii koronawirusa? Sprawdź statystyki:

Polska na tle świata

Sytuacja w poszczególnych krajach

Wskaźniki w przeliczeniu na milion mieszkańców

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy