Reklama

Reklama

Koronawirus. Mieszkanka Japonii zmarła po szczepieniu

Mieszkanka Japonii zmarła po przyjęciu szczepionki przeciwko COVID-19. Dokładna przyczyna śmierci nie jest jednak znana.

Według japońskiego ministra zdrowia kobieta była po 60. roku życia i przyjęła szczepionkę Pfizera.

Jak przekazał Reuters, Japonia podpisała kontrakty, w ramach których ma otrzymać łącznie 314 mln dawek szczepionek od fimr Pfizer i BionTech, AstraZeneki oraz Moderny. 

Inne przypadki zgonów po szczepieniu

Podobny przypadek miał miejsce na początku ubiegłego miesiąca w USA. Zmarł tam 70-letni mężczyzna. Do zgonu doszło 25 minut po tym, jak senior otrzymał szczepionkę przeciw COVID-19. "Ochrona i ratownicy rzucili się w jego stronę w ciągu kilku sekund, jednak mężczyzna zmarł wkrótce w lokalnym szpitalu" - mówił w lokalnej telewizji komisarz ds. zdrowia stanu Nowy Jork Howard Zucker. 

Komisarz dodał, że mężczyzna nie wykazywał żadnych niepożądanych reakcji ani objawów zaniepokojenia. Wstępne oznaki wskazują, że mężczyzna nie miał żadnej reakcji alergicznej na szczepionkę. 

Również w Polsce na początku lutego dwaj mężczyźni zmarli niedługo po przyjęciu szczepionki przeciw COVID-19. Pierwszy z nich zaszczepiony w Siemianowicach Śląskich uskarżał się przed śmiercią na bardzo silne bóle kostno-mięśniowe i osłabienie. Zmarł 1 lutego najprawdopodobniej z przyczyn sercowych. Drugi, zaszczepiony w powiecie lublinieckim, zmarł dzień po przyjęciu szczepienia przeciw COVID-19. Jako przyczynę śmierci wskazano pęknięcie tętniaka aorty wstępującej.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama