Reklama

Reklama

Koronawirus. Mer Moskwy: Zakaziło się około 300 tys. osób

Z badań przesiewowych wśród mieszkańców Moskwy wynika, że 300 tys. osób w stolicy Rosji zakaziło się koronawirusem - powiedział w czwartek mer miasta Siergiej Sobianin. Według oficjalnych danych zakażenie potwierdzono u ponad 92 tys. osób w Moskwie.

"Jest jasne, że realnie w mieście chorych jest jeszcze więcej. Zgodnie z badaniami przesiewowymi jest to około 2-2,5 proc. ogółu ludności Moskwy, a w przeliczeniu na liczby - około 300 tys. osób. Naszym zadaniem jest maksymalne wychwycenie tych ludzi" - powiedział Sobianin w telewizji państwowej Rossija 1.

Mer podkreślił, że w czwartek ze szpitali w Moskwie wypisano więcej wyleczonych pacjentów niż przyjęto nowych chorych. Sobianin przekonywał też, że przez ostatnie dwa tygodnie nie zwiększyła się w Moskwie liczba zakażonych wymagających hospitalizacji.

Obowiązkowe maseczki

Poinformował ponadto, że w środkach transportu miejskiego w Moskwie obowiązkowe będzie noszenie maseczek ochronnych i rękawiczek. Jest to związane z decyzją mera, by 12 maja wznowiły pracę zakłady przemysłowe i budowy w stolicy.

Reklama

Dzień wcześniej, w środę, Sobianin zapowiedział, że wymogi samoizolacji w Moskwie nie zostaną zniesione po 11 maja. Wcześniej władze dopuszczały złagodzenie ograniczeń, jeśli poprawi się sytuacja epidemiczna.

Media niezależne przekazały w środę, że setki tysięcy ekspresowych testów na przeciwciała, zakupionych przez merostwo Moskwy pod koniec kwietnia, okazały się niskiej jakości. Testy wyprodukowane zostały w Chinach, a nie w Holandii, jak podawał producent. Badania testów tej firmy, przeprowadzone w krajach zachodnich, wykazały ich niedostateczną czułość - podał portal Meduza.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy