Reklama

Reklama

Koronawirus już w 20 prowincjach we Włoszech

Przypadki koronawirusa we Włoszech odnotowano w 20 z około 100 prowincji. Łącznie jest ich 283 - poinformowała tamtejsza Obrona Cywilna. Najwięcej zachorowań zanotowano na północy kraju. Zmarło siedem zakażonych osób, obciążonych innymi chorobami.

Jak ogłosiła włoska Obrona Cywilna, w Lombardii zanotowano łącznie 212 przypadków, w tym sześć zgonów.

Reklama

Największa liczba zarażeń w tym regionie jest w prowincji Lodi - 101. Ponadto w Cremonie jest ich 39, w Pawii 17, Bergamo 14, a w Mediolanie trzy. Kolejne są w mniejszych miejscowościach.

W regionie Wenecja Euganejska jest 30 zachorowań w Padwie i siedem w Wenecji. W Emilii-Romanii 17 przypadków koronawirusa potwierdzono w Piacenzy, cztery w Parmie, po jednym w Modenie i Rimini.

W Piemoncie są trzy zakażenia w Turynie, w Toskanii - po jednym we Florencji i Pistoi.

Po jednym przypadku stwierdzono w Bolzano w Trydencie-Górnej Adydze i w Palermo na Sycylii.

W Rzymie potwierdzono trzy przypadki; pierwsze we Włoszech, zanotowane na przełomie stycznia i lutego, to dwoje chińskich turystów z miasta Wuhan, epicentrum epidemii, oraz ewakuowany stamtąd Włoch.

W szpitalach w kraju przebywa łącznie 109 osób, w tym 29 na oddziałach intensywnej terapii. 

W domowej izolacji jest 137 zakażonych.

Premier Włoch: Kraj jest bezpieczny, można podróżować

Podczas spotkania z dziennikarzami w siedzibie Obrony Cywilnej w Rzymie premier Włoch Giuseppe Conte podkreślił, że "obywatele mogą być spokojni".

"Nie mogę powiedzieć, że sam nie jestem zaniepokojony, bo nie lekceważymy kryzysu, ale jestem pewien, że dzięki podjętym krokom osiągniemy rezultat w postaci zatrzymania zachorowań już w najbliższych dniach" - powiedział szef rządu. Podkreślił, że taką wiadomość chce przekazać europejskim partnerom i Światowej Organizacji Zdrowia.

"Nasz system opieki zdrowotnej jest nadzwyczajny i dzięki surowej polityce sanitarnej, doprowadzimy do zahamowania szerzenia się wirusa" - mówił premier Conte.

Podkreślił, że wszelkie kroki ograniczające swobodę podróżowania Włochów po świecie, byłyby nie do przyjęcia.

"Włochy wyjdą z obecnej sytuacji z podniesioną głową" - zapewnił szef rządu.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje