Reklama

Reklama

Koronawirus. Już 204 ofiary śmiertelne w prowincji Hubei

Liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa w chińskiej prowincji Hubei wzrosła do 204. W całych Chinach zmarło już co najmniej 212 osób. Liczba zakażonych koronawirusem w tym kraju wynosi obecnie 9 692 - podały tamtejsze służby medyczne.

Chińskie władze podają też, że do tej pory wyleczonych zostało 171 osób. Pośród 43 zgonów z powodu koronawirusa ostatniej doby, 30 przypadków odnotowano w Wuhan. Zarażenia wirusem stwierdzono już we wszystkich 31 chińskich prowincjach i regionach administracyjnych oraz 19 państwach świata. 

Do prowincji Hubei skierowano z Pekinu ponad 7000 lekarzy i pielęgniarek. 

WHO ogłosiła stan zagrożenia zdrowia publicznego

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła w czwartek, że rozprzestrzenianie się koronawirusa stanowi obecnie zagrożenie zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym. WHO najbardziej obawia się tego, że wirus może rozprzestrzenić się w krajach ze słabymi systemami opieki zdrowotnej, które są źle przygotowane do radzenia sobie z nim.

Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus poinformował, że Światowa Organizacja Zdrowia jest przeciwna ograniczeniom w podróży i handlu z Chinami z powodu koronawirusa. Wyraził też przekonanie, że środki, które Chiny podejmują, są wystarczające, by "odwrócić trend".

Rzeczniczka chińskiego MSZ Hua Chunying zapewniła, że Chiny "mają możliwości" i są "przekonane", że zwyciężą w walce z koronawirusem. Była to reakcja na ogłoszenie przez Światową Organizację Zdrowia (WHO), że rozprzestrzenianie się koronawirusa stanowi obecnie zagrożenie zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym.

Reklama

Walka z wirusem wciąż w "krytycznej fazie"

Ambasador Chin w ONZ Zhang Jun podkreślił, że walka z koronawirusem jest wciąż "w krytycznej fazie" oraz, że "wszystkie państwa powinny postępować w odpowiedzialny sposób". 

Wezwał do unikania "przesadnych reakcji, które mogą wywołać rozszerzenie się negatywnych następstw".

Trwa ewakuacja obcokrajowców z Wuhan. Pierwszy z czterech samolotów z obywatelami Korei Południowej wylądował dziś na międzynarodowym lotnisku Gimpo w Seulu. Władze Korei Południowej zapowiedziały, że wszyscy ewakuowani będą musieli przejść 14-dniową kwarantannę. 

Coraz więcej linii lotniczych wstrzymuje loty do kontynentalnych Chin.

Zobacz: Na tej mapie można sprawdzić, jak rozprzestrzenia się koronawirus

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje