Reklama

Reklama

Koronawirus. Iran obawia się drugiej fali zakażeń

Część Irańczyków zignorowała wytyczne rządu i podróżowała w wolne dni związane z obchodami irańskiego Nowego Roku, co może doprowadzić do drugiej fali zakażeń koronawirusem - powiedział w środę 25 marca rzecznik rządu Ali Rabiei. Rząd przygotowuje zakaz wyjazdu z miast.

"Wszelkie podróże między miastami będą zakazane, a osoby łamiące te zakazy będą zaskarżane" - oznajmił Rabiei.

Reklama

Wcześniej prezydent Iranu Hasan Rowhani napisał na Twitterze, że władze przygotowują "trudne środki zaradcze". Na razie nie poinformowano, kiedy nowe restrykcje wejdą w życie.

Trudna sytuacja gospodarcza

Władze Iranu nie wprowadziły jak dotąd radykalnych ograniczeń ani obowiązku pozostawania w domu, ponieważ - jak pisze AFP - obawiano się, że zawieszenie produkcji przyśpieszy tylko załamanie gospodarki, które Iranowi grozi ze względu na drakońskie sankcje nałożone na ten kraj przez USA.

Jednak teraz resort spraw wewnętrznych ogłosił, że wprowadzony będzie zakaz przemieszczania się między miastami, a "wjazdy i wyjazdy z miast będą nadzorowane z większą surowością".

Rośnie liczba zakażonych i zmarłych

Wcześniej w środę ministerstwo zdrowia tego kraju podało, że w ciągu ostatnich 24 godzin zmarły kolejne 143 osoby zakażone koronawirusem, a w sumie liczba ofiar śmiertelnych COVID-19 wzrosła do 2 077.

W sumie od początku epidemii w Iranie odnotowano 27 017 przypadków zakażenia koronawirusem - poinformował na Twitterze przedstawiciel resortu zdrowia Alireza Wahabzadeh. Przez ostatnią dobę przybyło 2 206 nowych zakażonych.

Według najnowszych danych, które przekazuje agencja Reutera, od wybuchu pandemii koronawirusa na świecie odnotowano prawie 421 tys. zakażonych i ponad 18,8 tys. zgonów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy