Reklama

Reklama

Koronawirus. Czy psy mogą wyczuć infekcję COVID-19?

​Wszystko wskazuje na to, że psy wykrywają infekcję koronawirusem z niezwykłą dokładnością. Naukowcy podkreślają jednak, że zanim ten sposób rozpoznawania zakażonych zostanie spopularyzowany, konieczne są badania na szerszą skalę. O możliwej, cennej umiejętności czworonogów czytamy w czasopiśmie naukowym "Nature".

Na całym świecie prowadzone są szkolenia psów z wykrywania woni infekcji SARS-CoV-2. Treserzy psów twierdzą, że wyniki są zaskakujące - w niektórych przypadkach czworonogi wykazują się niemal idealną dokładnością w wykrywaniu wirusa. 

Gdyby wstępne wnioski okazały się prawdziwe, mogłoby to pomóc w opanowaniu pandemii. Psy byłyby w stanie badać setki osób na godzinę, nawet w ruchliwych miejscach, jak stadion czy lotnisko. Byłyby też znacznie tańsze niż konwencjonalne testowanie. 

Naukowcy twierdzą, że wstępne wyniki grup psów są intrygujące i obiecujące.

Reklama

- Nikt nie mówi, że mogą zastąpić maszynę do testów PCR, ale mogą być bardzo pomocne - mówi neurolog weterynarii Holger Volk z Uniwersytetu Medycyny Weterynaryjnej w Hanowerze. 

Jak to możliwe?

Ludzie od dziesiątek lat wykorzystują świetne możliwości psiego węchu. Nosy psów zawierają 300 milionów receptorów zapachowych, podczas gdy ludzkie zaledwie 5-6 milionów. To pozwala psom wykryć małe stężenia zapachów, niewyczuwalne dla człowieka. 

W przeszłości naukowcom udało się już wyszkolić psy do wykrywania niektórych nowotworów i malarii, ale zwierzęta te nie są rutynowo wykorzystywane do tego celu. Naukowcy podejrzewają, że choroby te powodują, że organizm ludzki wydziela wyraźny wzór lotnych związków organicznych (LZO). Cząsteczki te łatwo odparowują, tworząc zapach, który mogą wychwycić psy. 

Obiecujące próby

Riad Sarkis, chirurg i badacz z Saint Joseph University w Bejrucie, jest członkiem francusko-libańskiego projektu, w ramach którego wyszkolono 18 psów. 

Sarkis użył dwóch najlepszych czworonogów podczas próby na lotnisku w Libanie. Psy przebadały 1680 pasażerów i znalazły 158 przypadków COVID-19, które zostały potwierdzone testami PCR. Zwierzęta poprawnie zidentyfikowały negatywne wyniki ze 100-proc. dokładnością i poprawnie wykryły 92 proc. pozytywnych przypadków.

Oficjalne wyniki badań

Jest jednak tylko jeden opublikowany artykuł naukowy na temat skuteczności psów w wykrywaniu COVID-19.

Grupa Volka przeprowadziła badanie pilotażowe. Naukowcy wyszkolili osiem psów na próbkach pobranych z ust i tchawicy siedmiu osób hospitalizowanych z powodu COVID-19 i siedmiu osób niezainfekowanych. Psy zidentyfikowały 83 proc. przypadków pozytywnych i 96 proc. negatywnych.

Chcesz wiedzieć więcej na temat pandemii koronawirusa? Sprawdź statystyki:

Polska na tle świata

Sytuacja w poszczególnych krajach

Wskaźniki w przeliczeniu na milion mieszkańców


Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy