Reklama

Reklama

Koronawirus. Czesi znów mogą wyjeżdżać za granicę

Czeski minister zdrowia Adam Vojtiech poinformował, że odwołany został zakaz podróżowania, który obowiązywał od 12 marca. Jak podał, Czesi mogą już wyjeżdżać z kraju. Zmiany wymusił sąd, który uznał, że część regulacji przyjęto niezgodnie z prawem.

Sąd zakwestionował decyzje podjęte przez ministra zdrowia na podstawie przepisów o ochronie zdrowia obywateli. Według sędziów takie postępowanie było niezgodne z prawem, ponieważ ograniczenie wolności obywatelskich powinno być decyzją całego rządu.

Gabinet Andreja Babisza dokonał zmian i zakwestionowane przypisy uchylił, wprowadzając w to miejsce nowe, uchwalone na podstawie przepisów o stanie wyjątkowym.

Chociaż sędziowie nie kwestionowali zasadności wprowadzonych ograniczeń, rząd zdecydował o zniesieniu obowiązującego od połowy marca zakazu przemieszczania się oraz wyjazdów za granicę. W miejsce ograniczenia poruszania się w grupach do dwóch osób, od piątku (24 kwietnia) grupa może liczyć 10 osób. Granice mają być otwarte.

Reklama

Osoby pracujące w sąsiednich krajach mogą jeździć i wracać tam każdego dnia, warunkiem jest posiadanie ważnego testu stwierdzającego brak zakażenia koronawirusem. Osoba wracająca z zagranicy, niemająca aktualnych wyników badań będzie musiała poddać się dwutygodniowej kwarantannie.

Zakupy bez przetargów

Mimo korzystnych informacji epidemiologicznych, dzięki którym zniesiono część ograniczeń, rząd zdecydował, że w piątek skieruje do Izby Poselskiej wniosek o przedłużenie do 25 maja br. stanu wyjątkowego. Obowiązywanie przepisów o sytuacji nadzwyczajnej i zarządzaniu kryzysowym ma m.in. pozwolić na kupowanie przez rząd niezbędnych środków ochrony zdrowia bez przetargów.

Wcześniej gabinet zdecydował o  przyspieszeniu znoszenia innych ograniczeń związanych z koronawirusem. Od poniedziałku (27 kwietnia) będą mogły być otwarte sklepy o powierzchni do 2500 m kw., które mają osobne wejścia. Będą też mogły działać m.in. szkoły jazdy i siłownie. Otwarte będą mogły być  biblioteki i ogrody zoologiczne. Rząd przewiduje, że w nabożeństwach w kościołach i świątyniach będzie mogło uczestniczyć 15 osób.

Z Pragi Piotr Górecki

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne