Reklama

Reklama

Korea Północna odwołuje maraton w obliczu koronawirusa

Korea Północna odwołała Maraton w Pjongjangu w związku z epidemią koronawirusa w Chninach - poinformowano w piątek. Według Światowej Organizacji Zdrowia, w kraju Kim Dzong Una nie stwierdzono jeszcze obecności koronawirusa COVID-19.

"Otrzymaliśmy potwierdzenie od naszych partnerów turystycznych w Korei Północnej, że zaplanowany na kwiecień Maraton Pjongjang został odwołany ze względu na aktualne ograniczenia w przekraczaniu granic" - napisało w oświadczeniu biuro podróży Young Pioneer Tours, które specjalizuje się w organizowaniu wycieczek do Korei Północnej.

Reklama

Pomimo zakazu przyjazdów wydanego dla turystów zagranicznych, odizolowana Korea Północna ogłosiła plan zorganizowania powszechnych zawodów sportowych w sierpniu. Wezmą w nich udział tysiące tancerzy, gimnastyków i muzyków.

Zaostrzone środki, nowe przepisy

Korea Północna już od kilkunastu dni stosuje zaostrzone środki, mające chronić ją przed koronawirusem. Na teren tego kraju zakaz wjazdu mają zagraniczni turyści, drastycznie ograniczono także wszelkie operacje w strefie zdemilitaryzowanej na granicy z Koreą Południową.

Koreańskie media państwowe poinformowały, że rząd przedłużył okres kwarantanny dla osób wykazujących objawy choroby do 30 dni, a od wszystkich instytucji rządowych i cudzoziemców mieszkających w tym kraju oczekuje "bezwarunkowego podporządkowania się nowym przepisom". 

Wcześniej Korea Północna ograniczyła ruch turystyczny z Chinami, nie zamknęła jednak granicy z tym krajem dla transportu związanego z handlem i gospodarką.

Władze w Pjongjangu zrezygnowały też z zorganizowania wojskowej defilady z okazji 72. rocznicy powstania armii Korei Północnej.

Sprzeczne doniesienia

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) nie potwierdziła jeszcze ani jednego przypadku zakażenia koronawirusem w tym kraju, jednak południowokorańska gazeta "Dzung-ang ilbo" w zeszłym tygodniu pisała o osobie zakażonej w Pjongjangu. 

Niektóre media w Korei Południowej twierdzą, że osób zakażonych wirusem COVID-19 w Korei Północnej może być o wiele więcej. Nie jest także wykluczone, że groźny wirus zbiera już tam śmiertelne żniwo.

Jak pisała kilka dni temu japońska agencja Kyodo, społeczeństwo Korei Północnej może być bardziej podatne na drastyczne skutki zakażeń koronawirusem z powodu ogólnokrajowych niedoborów żywności i niedostatecznej opieki zdrowotnej. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje