Reklama

Reklama

Kolejne kraje wprowadzają certyfikaty covidowe. Niemcy zaostrzają restrykcje

W związku ze wzrostem zakażeń Bułgaria zdecydowała się na wprowadzenie paszportów covidowych. W Słowacji będą one obowiązywać pracowników i klientów w powiatach o najgorszej sytuacji epidemicznej. Niemcy zdecydowali się natomiast na zaostrzenie restrykcji sanitarnych. W Berlinie i Bawarii wstęp do restauracji czy kin nie będzie możliwy dla posiadaczy testów, a jedynie zaszczepionych lub ozdrowieńców.

Od piątku w Danii przywrócono obowiązek okazywania zaświadczeń o zaszczepieniu przeciw COVID-19 m.in. w restauracjach oraz lokalach, w których przebywa więcej niż 200 osób albo miejscach na 2 tys. osób na powietrzu.

Restrykcje w kolejnych krajach w Europie

W Norwegii przywrócono wymóg kwarantanny dla niezaszczepionych osób przybyłych m.in. z Polski. W niektórych miastach, m.in. w Tromsoe na północy kraju do połowy listopada obowiązują lokalne restrykcje: wymóg maseczek w komunikacji publicznej, zachowanie metrowego odstępu oraz ograniczone godziny otwarcia restauracji.

W Finlandii w miarę przybliżania się do progu odporności zbiorowej w społeczeństwie (obecnie ok. 80 proc. mieszkańców otrzymało dwie dawki szczepionki), większość obostrzeń epidemicznych została zniesiona z początkiem października. Dotychczasowa rekomendacja noszenia maseczek w pomieszczeniach publicznych (od wybuchu pandemii nie wprowadzono nakazu) została zmieniona na używanie maseczek "według własnego uznania".

Reklama

W liczącej 1,3 mln mieszkańców Estonii sytuacja epidemiczna jest obecnie poważniejsza i, podobnie jak w innych krajach bałtyckich, należy do najtrudniejszych w Europie. W związku z obciążeniem służby zdrowia oraz zbyt wolno postępującą akcją szczepień rząd w ostatnich dniach zdecydował, że negatywny wynik testu na koronawirusa nie będzie stanowił przepustki do wejścia do niektórych miejsc i placówek publicznych (jak placówki kulturalne, rozrywkowe oraz restauracje, bary czy kawiarnie). Miejsca te - przynajmniej do początku stycznia - są dostępne jedynie dla osób zaszczepionych. Pod koniec października przywrócony został obowiązek noszenia maseczek w większości pomieszczeń publicznych. Po zakończeniu tzw. jesiennych ferii szkolnych część samorządów (np. stołeczny Tallinn) zdecydowała o krótkookresowym przejściu szkół (klasy 4-8) na nauczanie zdalne. Obecnie w szkołach niemal powszechny jest system testów. Uczniowie przeprowadzają test w domu, samodzielnie lub pod opieką dorosłych, i muszą okazywać wyniki trzy razy w tygodniu.

W Bułgarii w połowie października wprowadzono obowiązek posiadania tzw. zielonych paszportów, czyli certyfikatów potwierdzające zaszczepienie, przejście infekcji lub negatywny test antygenowy albo PCR. Certyfikaty, które dostaną również osoby z wysokim poziomem przeciwciał, uprawniają do wejścia do szeregu publicznych obiektów - restauracji, centrów handlowych, siłowni i kin. Posiadać je powinni zarówno personel, jak i klienci, obowiązują też pracowników szkół i personel medyczny. W prawie dwóch trzecich szkół w kraju uczniowie uczą się zdalnie, a od połowy tygodnia dla uczniów od 1 do 4 klas wydaje się zezwolenie na naukę stacjonarną po przeprowadzeniu testu dwa razy w tygodniu. Jeżeli rodzice nie zgadzają się na test, dzieci uczą się zdalnie.

Certyfikaty covidowe w miejscach pracy

W Czechach od 1 listopada skrócony został okres ważności testów antygenowych do 1 dnia, a PCR do 72 godzin. Testy finansowane przez kasy chorych będą przeprowadzane jedynie na zlecenie lekarza lub służb higienicznych oraz u osób poniżej 18. roku życia lub mających podaną pierwszą dawkę szczepień. Wprowadzono również obowiązek kontroli certyfikatów szczepień przez personel restauracji, kawiarni i barów. W praktyce osoba bez certyfikatu nie powinna zostać obsłużona, ale już teraz wiadomo, że część właścicieli restauracji nie będzie respektować przepisu narażając się na wysokie kary.

Słowacki parlament przyjął w piątek projekt zmian, pozwalający na wprowadzenie w miejscach pracy certyfikatów covidowych, oznaczających zaszczepienie, przejście infekcji lub negatywny wynik testów. Jeżeli pracownik nie będzie miał zaświadczeń i nie będzie chciał wykonać testów, pracodawca ma obowiązek mu je zapewnić, a odmowa będzie oznaczać urlop bezpłatny. Przepisy przewidują kontrolę certyfikatów, w tym ich autentyczności, przez właścicieli firm usługowych oraz restauracji, barów, klubów oraz hoteli, w przeciwnym razie lokal może zostać zamknięty na 30 dni. Władze już wcześniej ogłosiły, że nowe przepisy będą miały zastosowanie w powiatach o najgorszej sytuacji epidemicznej, gdzie lokale usługowe, restauracje i hotele mają być otwarte tylko dla osób zaszczepionych.

Z uwagi na dużą liczbę infekcji koronawirusa w Berlinie od poniedziałku, a w Bawarii od najbliższego wtorku, będzie obowiązywać zasada 2G (wstęp dla zaszczepionych i ozdrowieńców). Dostęp do restauracji, kin czy obiektów sportowych nie będzie już możliwy dla osób posiadających jedynie negatywne testy. Ze względu na gwałtowny wzrost zakażeń w całym kraju przywrócono też bezpłatne testy na obecność SARS-CoV-2.

We Francji zapowiedziano, że od połowy grudnia paszport sanitarny osób powyżej 65 roku życia będzie uzależniony od przyjęcia dawki przypominającej szczepionki przeciwko COVID-19.

Po wrześniowych decyzjach dotyczących znoszenia nakazu noszenia masek ochronnych w miejscach publicznych na świeżym powietrzu oraz na terenie szkół, w październiku portugalski rząd zlikwidował nakaz zachowania 1,5-metrowego dystansu społecznego w świątyniach i limity dotyczące liczby gromadzących się tam osób. Resort zniósł też zakaz wchodzenia opiekunów dzieci na teren żłobków oraz zlikwidował limity dotyczące liczby osób w placówkach gastronomicznych i rozrywkowych. Zaprzestano też wymagania od klientów prezentowania paszportu covidowego.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne