Reklama

Reklama

Kard. Raymond Burke w szpitalu. Sprzeciwiał się szczepieniom przeciw COVID-19

Kardynał Raymond Burke, były arcybiskup St. Louis, znany z antyszczepionkowych przekonań trafił do szpitala - informuje NBC News. Choruje na COVID-19 i wymaga terapii tlenowej.

Kardynał to zdeklarowany konserwatysta w Kościele katolickim. Dał się poznać także jako sceptyk szczepień przeciw COVID-19, powtarzający teorie spiskowe - przypomina NBC News. Szczepienia i obostrzenia określał jako "oznaki totalitaryzmu". Przekonywał również, że amerykańska szczepionka Johnson&Johnson jest tworzona z abortowanych płodów. 

Teraz duchowny trafił do szpitala. Jest zakażony koronawirusem SARS-Cov-2, a jego stan jest na tyle poważny, że wymaga podłączenia pod respirator. Jednak, jak poinformowano na jego koncie w mediach społecznościowych, lekarze są optymistami co do stanu duchownego, który się poprawia. 

Reklama

Kilka dni wcześniej, 10 sierpnia, 73-letni Burke poinformował na Twitterze, że niedawno wykonano u niego test na obecność koronawirusa, a wynik okazał się pozytywny. "Odpoczywa wygodnie i otrzymuje doskonałą opiekę medyczną" - pisał wówczas. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy