Reklama

Reklama

Izrael jako kolejny kraj zakazuje przylotów z Chin

Izrael do kolejny kraj, do którego nie będzie można przylecieć bezpośrednio z Chin. Wcześniej decyzje o odwołaniu lotów podjęło również kilka dużych linii lotniczych.

Jak informuje "The Times of Israel" na swojej stronie internetowej, jeszcze tylko w czwartek wieczorem i w piątek rano przylecą do Izraela dwa samoloty z Chin, a potem zostanie wprowadzony zakaz - "przynajmniej do 25 marca". To efekt coraz większej liczby osób zarażonych koronawirusem, który szybko się rozprzestrzenia.

Reklama

Przypomnijmy, wcześniej w czwartek linie lotnicze Air France ogłosiły, że w związku z epidemią do 9 lutego wstrzymują wszystkie zaplanowane loty do i z Chin kontynentalnych. Zażądał tego personel kabinowy tych linii.

Od 4 lutego będą zawieszone wszystkie bezpośrednie loty z Ukrainy do Chin. Na odwołanie do 9 lutego bezpośrednich lotów z Kopenhagi do Pekinu oraz do Szanghaju zdecydowały się również skandynawskie linie lotnicze SAS.

Do końca lutego nie polecą do chińskich miast samoloty British Airways.

Już w środę o zawieszeniu lotów od 9 lutego poinformowały linie Lufthansa, Swiss i Austrian Airlines. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje