Reklama

Reklama

Iran: 27 osób zmarło po zatruciu metanolem

27 osób zmarło w Iranie po zatruciu metanolem. Irańczycy uwierzyli w pogłoski, że alkohol jest w stanie zabić koronawirusa. To właśnie Iran jest jednym z trzech krajów, w których patogen zebrał jak dotąd największe żniwo. Według miejscowych władz liczba ofiar wzrosła do 291 osób, a zakażonych jest już ponad 8 tysięcy.

Szybkie rozprzestrzenianie się koronawirusa spowodowało w Iranie nie tylko zamknięcie szkół, urzędów czy odwołanie piątkowych modłów. Media w tym kraju od kilkunastu dni informują o oszustach, którzy oferują niewiadomego pochodzenia specyfiki, twierdząc, że są one skutecznym lekarstwem na wirusa.

Państwowa agencja IRNA poinformowała, że 27 osób zmarło po wypiciu alkoholu metylowego. Uwierzyli oni w informacje, że metanol może zabić wirusa. 20 ofiar to osoby z południowego zachodu Iranu, a pozostałych siedem zatruło się na północy kraju. Do szpitali z zatruciem miało trafić co najmniej 200 innych osób.

Reklama

W Iranie picie alkoholu jest niemal całkowicie zakazane, ale część muzułmanów łamie ten zakaz. Dostępny na czarnym rynku alkohol bardzo często jest złej jakości. Sam metanol pity w większych ilościach może doprowadzić do utraty wzroku, uszkodzenia wątroby, a także do śmierci.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy