Reklama

Reklama

Irak: Pożar szpitala dla pacjentów z COVID-19. Rośnie liczba ofiar

92 osoby nie żyją, a ponad 100 zostało rannych w pożarze szpitala dla pacjentów z Covid-19 w mieście Nasirija w południowym Iraku - poinformowały we wtorek lokalne służby medyczne. Wcześniejszy bilans mówił o 66 ofiarach śmiertelnych i 22 osobach z obrażeniami.

Rodziny ofiar i lekarze pracujący w placówce zarzucają władzom zaniedbania i brak podstawowych środków bezpieczeństwa.

We wtorek ratownicy przy pomocy ciężkiego sprzętu usuwali zwęglone i stopione elementy konstrukcji szpitala miejskiego, gdzie leczono pacjentów z Covid-19. - Niewystarczająco szybka akcja gaśnicza, za mało strażaków. Chorzy ludzie palący się żywcem. To katastrofa - powiedział cytowany przez Reutersa Mohammed Fadhil, który wraz z innymi bliskimi ofiar zebrał się przed miejską kostnicą w oczekiwaniu na wydanie ciał osób, które zginęły w pożarze.

Reklama

Według lokalnych urzędników zwęglone zwłoki 21 ofiar wciąż nie zostały zidentyfikowane.


Wybuch butli z tlenem

Pożar, który wybuchł w nocy z poniedziałku na wtorek, był spowodowany wybuchem butli z tlenem - podały lokalne władze ds. zdrowia. Wstępne dochodzenie wykazało, że iskry z wadliwego okablowania przeniosły się na zbiornik z tlenem, który następnie eksplodował - przekazały policja i obrona cywilna.


"W szpitalu brakuje systemu zraszaczy przeciwpożarowych, a nawet zwykłego alarmu przeciwpożarowego - powiedział anonimowo agencji Reutera pracujący w tym szpitalu lekarz. - W ciągu ostatnich trzech miesięcy wiele razy skarżyliśmy się, że w każdej chwili może dojść do tragedii z powodu niedopałka papierosa, ale za każdym razem od urzędników służby zdrowia otrzymujemy tę samą odpowiedź: "nie ma dość pieniędzy".

Kolejny taki pożar

To już druga taka tragedia w ciągu trzech miesięcy. Do podobnego wypadku doszło w kwietniu, gdy wybuch butli z tlenem w szpitalu dla chorych z Covid-19 w Bagdadzie spowodował pożar, w którym zginęły co najmniej 82 osoby, a 110 zostało rannych.

Targany wewnętrznymi konfliktami i osłabiony międzynarodowymi sankcjami Irak, w którym system opieki zdrowotnej od lat jest zrujnowany z powodu trudności gospodarczych i korupcji, cały czas walczy z koronawirusem. Do tej pory w związku z Covis-19 zmarły w kraju 17 592 osoby, a od początku pandemii stwierdzono ok. 1,4 mln zakażeń. 




Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy