Reklama

Reklama

Hongkong: Rzadki wariant koronawirusa u dwóch osób. Jeden zaraził drugiego przez maseczkę

Chińskie służby potwierdziły infekcję rzadkim wariantem koronawirusa N501Y wśród dwóch gości hotelu w Hongkongu. Zakażeni mężczyźni mieli pokoje naprzeciwko siebie. Zdaniem medyków, do transmisji patogenu doszło przez to, że jeden z nich nosił maskę wielokrotnego użytku z filtrem, który oczyszczał tylko wdychane powietrze. W związku z tym chińskie władze zaapelowały o zmianę taktyki w zasłanianiu ust i nosa.

Chińscy urzędnicy potwierdzili w poniedziałek infekcję krzyżową u dwóch gości hotelu Regal Airport w Hongkongu. Mężczyźni uzyskali pozytywny wynik testu na COVID-19 w krótkim odstępie czasowym w ciągu jednego tygodnia. Obaj byli w pełni zaszczepieni.

Jak ustalono, jeden z gości zdecydował się na noszenie maski wielokrotnego użytku z filtrem, który oczyszczał tylko wdychane powietrze. Mikrobiolog z Uniwersytetu w Hongkongu prof. Yuen Kwok-yung nazwał to "egoistycznym postępowaniem".

 - One w żaden sposób nie są bezpieczne dla otoczenia, bo osoba, która nosi taką maseczkę, może zakazić wszystkich wokół. Ten filtr oczyszcza powietrze tylko w przypadku wdechu - zaznaczył. Chiński uczony ustalił, że do infekcji mogło dojść właśnie przez "samolubne zachowanie jednego z gości". - Infekcja musi pochodzić z pokoju 5112, gdzie przebywał 36-latek, który przybył do Hongkongu z RPA 11 listopada - przekazał Kwok-yung. 

Reklama

Szybkie rozprzestrzenianie się wirusa

Dyrekcja hotelu po sprawdzeniu zapisu z monitoringu ustaliła, że mężczyzna nosił wadliwą maskę w różnych częściach hotelu. Ustalono także, że 36-latek nie zasłaniał ust i nosa, gdy rozmawiał przy drzwiach swojego pokoju, co mogło zwiększyć prawdopodobieństwo rozprzestrzenienia się wirusa do przeciwległego apartamentu, w którym przebywał 62-letni Kanadyjczyk. To u niego stwierdzono zakażenie tym samym rzadkim wariantem koronawirusa.

Władze Hongkongu zdecydowały o nałożeniu 14-dniowej kwarantanny dla wszystkich gości, którzy mieli pokoje na tym samym piętrze, co zakażeni mężczyźni. 

Apel o noszenie maseczek chirurgicznych

Prof. Yuen zauważył, że w hotelu były tylko dwa oczyszczacze powietrza na 150 pokoi i w związku z tym zalecił dyrekcji zainstalowanie dodatkowych urządzeń. 

Chińskie władze zaapelowały do personelu linii lotniczych, lotnisk i hoteli, aby prosił wszystkich przyjeżdżających o noszących maseczek chirurgicznych. - Już egzekwujemy tę zasadę, ale trudno ją wcielić w życie. Nie możemy monitorować gości przez 24 godziny na dobę i sprawdzać, czy stosują się do obostrzeń - przekazała dyrekcja hotelu Regal Airport.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje