Reklama

Reklama

Holandia: Coraz mniej chętnych na szczepienia. Zamykają ponad połowę punktów

Ponad połowę punktów szczepień przeciw COVID-19 zamkną miejskie przychodnie publiczne (GGD) w Holandii. Spada liczba chętnych na zastrzyk - na początku czerwca w GGD podawano 200 tys. dawek dziennie. Obecnie to niecałe 100 tys.

Poparcie dla szczepień przeciw koronawirusowi pozostaje w holenderskim społeczeństwie bardzo wysokie; popiera je między 85 a 90 proc. dorosłych mieszkańców kraju.

Jak informuje centrala miejskich przychodni (GGD GHOR), w prowadzonych przez nie punktach liczba chętnych do przyjęcia preparatu przeciwko wirusowi spadła w ostatnim miesiącu o połowę.

Wynika to przede wszystkim z faktu, iż ponad 80 procent dorosłych Holendrów dostało już co najmniej jedną dawkę, a większość - także drugą. "Dodatkowo mamy sezon urlopowy, ludzie powyjeżdżali na wakacje" - czytamy w komunikacie GGD GHOR.

Reklama

Likwidacja ponad połowy punktów

Dziennik "Algemeen Dagblad" informuje w środę, że w stanie likwidacji są już 73 punkty podające preparat przeciwko koronawirusowi spośród 143 obecnie działających. W prowincji Fryzja na północy kraju cztery z ośmiu punktów zostaną zamknięte w sierpniu. W Rotterdamie zamknięto w lipcu sześć z 14 tego typu placówek.

Nie oznacza to końca kampanii szczepień. Osoby, które nie miały jeszcze szczepienia, mogą w przyszłości udać się do mobilnych punktów. W tym celu GGD przeniosą je do dzielnic, w których wskaźnik zaszczepienia przeciw COVID-19 jest nadal niski.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje