Reklama

Reklama

Hiszpania: "Wstrzymać Omikrona, a nie gospodarkę". Apel rzeczniczki rządu

Rząd hiszpański nie zamierza wprowadzać nowych restrykcji w związku z następną falą COVID-19 i pojawieniem się bardziej zaraźliwego wariantu Omikrona - oświadczyła rzecznik rządu Isabel Rodriguez oraz minister zdrowia Caroliny Darias. Głównym powodem ma być fakt, że rządzący nie chcą "zaszkodzić gospodarce" - wynika z ostatnich deklaracji.

W czwartek Madryt potwierdził trzeci przypadek zakażenia wariantem Omikron w regionie stołecznym i pierwszy nie mający bezpośredniego związku z podróżowaniem do RPA. Zakażony to 62-letni mężczyzna, zaszczepiony dwiema dawkami AstraZeneca, ma łagodne objawy chorobowe - poinformowało ministerstwo zdrowia.

Rząd odrzucił wprowadzenie ograniczeń w mobilności ludności, ogłoszenie stanu alarmowego czy zamykanie branży gastronomiczno-hotelarskiej. Zgodnie z deklaracjami, nie ma takiej konieczności dzięki masowym szczepieniom ludności. "Szczepionki działają" - podkreśliła Darias.

Reklama

Nowy wariant koronawirusa. "Ryzyko pojawienia się Omikronu w Hiszpanii jest bardzo wysoka"

Ministerstwo zdrowia zaleciło jedynie ograniczenie liczby osób uczestniczących w spotkaniach towarzyskich i rodzinnych, szczególnie podczas świąt. - Ryzyko nowych przypadków pojawienia się i rozprzestrzenienia Omikronu w Hiszpanii jest bardzo wysokie - powiedziała. - Jednak ponad 15-miesięczne doświadczenie w walce z wirusem dało nam narzędzia do powstrzymywania go na czas, przy jednoczesnym pozwoleniu na działalność gospodarczą - powiedziała. - Obecna recepta to: "wstrzymać wirusa, a nie gospodarkę" - dodała.

Rząd stawia na dalsze szczepienia wzmacniające. Według deklaracji osoby powyżej 60 lat, pracownicy służby zdrowia oraz osoby, które przyjęły szczepionkę Janssen powinny zaszczepić się po raz trzeci jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia. Obecnie rząd rozważa możliwość szczepienia dzieci od 5 do 11 lat.

W celu uniknięcia ryzyka rozprzestrzeniania się wariantu Omikron, Hiszpania zawiesiła do 15 grudnia przyjmowanie lotów z 7 krajów afrykańskich, w tym z RPA, gdzie pojawił się Omikron.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje