Reklama

Reklama

Francja: Matur w 2020 roku nie będzie z powodu koronawirusa

Po raz pierwszy w historii Francji 740 tys. maturzystów nie przystąpi w tym roku do ustnych i pisemnych matur. Oceny maturalne zostaną wystawione na podstawie ocen cząstkowych za rok szkolny 2019/2020.

Egzaminy maturalne przeprowadzano nawet w czasie II wojny światowej. Podczas strajków oraz słynnych demonstracji studentów i uczniów '68 roku matury zredukowano do kilku egzaminów ustnych oraz ocen cząstkowych, ale jednak się odbyły - podkreśla dziennik "Le Monde", dodając, że wskaźnik zdawalności matur w 1968 wyniósł aż 82 proc. wobec 62 proc. w 1967 roku.

W poniedziałek minister edukacji Jean-Michel Blanquer poinformował w radiu RTL, że wszyscy uczniowie szkół średnich będą mieli zajęcia do 4 lipca i wrócą do szkoły, jak tylko skończy się kwarantanna. Blanquer potwierdził, że w obliczu epidemii nie ma możliwości przeprowadzenia egzaminów zgodnie ze standardowymi procedurami, a oceny na świadectwach maturalnych będą rezultatem całościowej pracy uczniów z ostatnich trzech trymestrów.

Reklama

Zmiany w zasadach przeprowadzania matur zasugerował premier Edouard Philippe w swoim wystąpieniu telewizyjnym w telewizji LCI w czwartek, mówiąc, że "matury nie mogą odbyć się w normalnych w warunkach ani w czerwcu, ani w lipcu".

Egzaminy maturalne we Francji składają się z części pisemnej oraz ustnej, a uczniowie egzaminowani są prawie ze wszystkich przedmiotów.

Oceny otrzymane w trakcie trwającej kwarantanny nie będą liczone. Zachowane jednak zostają oceny z próbnych matur, które odbyły się w 2019 roku - zarówno z części ustnej, jak i pisemnej. Jeśli pozwolą na to warunki sanitarne, pod koniec czerwca lub w lipcu zostanie jedynie zorganizowany egzamin ustny z języka francuskiego.

Z Paryża Katarzyna Stańko

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy