Reklama

Reklama

Czerwony alarm epidemiologiczny. Iran ogłosił 10-dniowy lockdown

Władze Iranu ogłosiły w sobotę lockdown dla 23 spośród 31 ostanów (prowincji). Zaostrzone restrykcje mają obowiązywać przez 10 dni. - Mamy niestety do czynienia z czwartą falą epidemii - ogłosił w wystąpieniu telewizyjnym prezydent Iranu Hasan Rowhani. W 237 miastach Iranu obowiązuje obecnie czerwony alarm epidemiologiczny.

Reklama

Według oceny ministerstwa zdrowia dominującym wariantem w czwartej fali epidemii jest wariant brytyjski, który rozprzestrzenia się szybciej niż pierwotny SARS-CoV-2 - poinformował w sobotę rzecznik resortu zdrowia Alireza Raisi. W 237 miastach Iranu obowiązuje obecnie czerwony alarm epidemiologiczny - zaznaczył.

Gwałtowny przyrost będzie trudny do opanowania 



Reklama

Wariant brytyjski dotarł do Iranu z terytorium Iraku. Z tego powodu, jeszcze w marcu, władze w Teheranie nakazały zamknięcie przejść granicznych z tym państwem. - Mamy niestety do czynienia z czwartą falą epidemii - ogłosił w sobotę w wystąpieniu telewizyjnym prezydent Iranu Hasan Rowhani, przy okazji nie szczędząc słów krytyki władzom w Bagdadzie.

Resort oblicza, że przy obecnej średniej przekraczającej dziennie 20 tys. zakażeń dalszy gwałtowny przyrost nowych zakażeń będzie trudny do opanowania, nawet w warunkach zaostrzanych restrykcji.

Reuters zaznacza, że lockdowny ogłoszono niedługo przed początkiem Ramadanu, który rozpoczyna się w środę. Obowiązujące w 23 stanach restrykcje wykluczają jakiekolwiek zgromadzenia publiczne. Zamknięte mają być też szkoły, sklepy, punkty usługowe, teatry oraz obiekty sportowe.

Bardzo trudna sytuacja w Iranie 

Iran jest krajem najbardziej dotkniętym epidemią koronawirusa na Bliskim Wschodzie. Krajowe organy służby zdrowia przyznają, że oficjalne dane dotyczące epidemii wirusowego zapalenia płuc są niedoszacowane. Co więcej, kampania szczepień prowadzona jest w Iranie z dużymi trudnościami.

W pierwszej fazie zaszczepiono wyłącznie pracowników służby zdrowia wykorzystując szczepionki, jakie dotarły do tego kraju przed 20 marca. Władze medyczne poinformowały w sobotę, że do kraju dostarczono w ostatnich dniach 400 tys. dawek rosyjskiej szczepionki Sputnik V z planowanych 2 mln, a także 250 tys. dawek chińskiego preparatu firmy Sinopharm i część z zakontraktowanej dostawy indyjskich szczepionek COVAXIN, która obejmuje w sumie 500 tys. dawek.

W sumie od początku epidemii w Iranie z powodu COVID-19 zmarło już 64232 ludzi. Całkowity bilans zakażeń przekroczył 2 mln 49 tys.

Rozprzestrzenianie się koronawirusa w Iranie gwałtownie wzrosło w związku z obchodami Perskiego Nowego Roku (w tym roku od 18 marca do 2 kwietnia), podczas których tradycyjnie Irańczycy wyruszali w odwiedziny do rodziny i przyjaciół.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy