Reklama

Reklama

Chiny: Rosną obawy o drugą falę koronawirusa

W Chinach narastają obawy dotyczące tzw. drugiej fali koronawirusa. Rośnie liczba zakażeń u osób, które powracają do kraju. Chińskie władze kilka tygodni temu zamknęły granicę dla obcokrajowców. Do kraju mogą jednak wracać Chińczycy.

Zakażenia wśród podróżnych to już ponad 90 proc. wszystkich nowych przypadków patogenu w Chinach.

W ciągu ostatniej doby w Chinach stwierdzono 108 przypadków zakażenia koronawirusem. 98 z nich - u podróżnych. Połowę - u osób powracających do Chin z Rosji. 

Zamknięta granica z Rosją

Ze względu na coraz większą liczbę przypadków zakażeń wśród podróżnych powracających właśnie z Rosji, ograniczono możliwości przekraczania granicy lądowej w chińskiej miejscowości Sufeinhe. To najbliższe lądowe przejście dla Władywostoku. Korzystać z niego mogą wyłącznie posiadacze chińskich paszportów, powracający do kraju. Rosja zawiesiła bowiem połączenia lotnicze z Chinami.

Reklama

28-dniowa kwarantanna

W miejscowości Sufeinhe, a także stolicy prowincji Heilongjiang - mieście Harbin, wprowadzono 28-dniową kwarantannę i obowiązkowe testy na koronawirusa dla wszystkich podróżnych powracających z Rosji. 

Ostatnie dane dotyczące liczby zakażeń w Chinach są najwyższymi od 5 marca.

Czytaj również: Kolejki karetek przed szpitalami w Moskwie. Dramatyczne nagrania

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama