Reklama

Reklama

Bułgaria: Rekordy zakażeń i zgonów. Częściowy lockdown dla niezaszczepionych

​Od czwartku do końca listopada w Bułgarii będą zamknięte wszystkie restauracje, centra handlowe i kina, których personel i klienci nie mają certyfikatów sanitarnych. Wstrzymane będą też zaplanowane już operacje - ogłosiło w środę ministerstwo zdrowia.

Nowe ograniczenia wprowadzono w związku z rozwojem epidemii COVID-19. W Bułgarii stwierdza się obecnie najwięcej zgonów na tę chorobę od początku pandemii. Niemal każdego dnia notuje się też rekordową liczbę nowych zakażeń. W ciągu ostatniej doby zmarło 154 chorych, wykryto też blisko 6 tys. nowych infekcji - przekazał w środę resort zdrowia.

Do końca listopada mają być zamknięte wszystkie restauracje, kina, centra handlowe i hale sportowe. Przepis nie będzie dotyczyć obiektów, w których 100 proc. personelu i klientów ma certyfikaty sanitarne, potwierdzające zaszczepienie się przeciw COVID-19, przejście infekcji lub aktualny negatywny test na koronawirusa.

Reklama

Wstrzymane operacje

Od zeszłego tygodnia obowiązywał przepis, według którego jednym z certyfikatów sanitarnych musieli się legitymować wszyscy klienci i pracownicy lokali gastronomicznych, rozrywkowych, centrów handlowych, hoteli, siłowni oraz obiektów kultury, ale był powszechnie nieprzestrzegany. W Bułgarii pełen cykl szczepień przeciw COVID-19 przeszło ok. 24 proc. mieszkańców.

W bułgarskich szpitalach, w których leczonych jest obecnie blisko 8,2 tys, chorych na COVID-19 zostaną wstrzymane zaplanowane operacje - ogłosiło ministerstwo zdrowia. Bułgarskie szpitale są przeciążone, praktycznie nie ma w nich już miejsca dla nowych pacjentów.

Pracodawcy powinni też zorganizować pracę zdalną dla co najmniej połowy swoich pracowników. Wśród nowych ograniczeń wymieniono również m.in. zakaz wszelkich zajęć grupowych, np. kursów językowych oraz zamknięcie dla publiczności rozgrywek sportowych. W alejkach na rynkach i targach ma obowiązywać ruch jednokierunkowy.

Od poniedziałku wszyscy uczniowie będą się uczyć zdalnie. Nauczanie tradycyjne zostanie utrzymane jedynie w dwóch z 28 regionów, w których liczba zakażeń w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców nie przekracza 500. By utrzymać stacjonarny tryb nauki, wszyscy uczniowie i nauczyciele muszą dwa razy w tygodniu przechodzić badania na obecność koronawirusa.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne