Reklama

Reklama

Brytyjski premier zapowiada złagodzenie restrykcji dotyczących podróży

Premier Wielkiej Brytanii zapowiedział w środę złagodzenie restrykcji związanych z pandemią COVID-19 dotyczących podróży. Przybywający do kraju nie będą musieli wykonywać testu przed wyjazdem, a gdy wykonają test po przybyciu nie będą musieli czekać na jego wynik na kwarantannie - poinformował Boris Johnson.

Johnson zapowiedział, że nowe wytyczne będą obowiązywać od godz. 4 w piątek

Wyjaśnił, że osoby przylatujące do Wielkiej Brytanii będą teraz miały obowiązek wykonać po przybyciu szybki test antygenowy, a jeśli będzie on pozytywny - potwierdzić wynik za pomocą testu PCR.

Według oficjalnych danych w ciągu minionej doby w Zjednoczonym Królestwie wykryto 194 tys. 747 nowych zakażeń koronawirusem, a na COVID-19 zmarło 334 chorych. 

Zwrócono jednak uwagę, że bilans ofiar śmiertelnych podany w środę obejmuje uzupełnione dane za cztery dni świąteczne.

Reklama

COVID-19 w Wielkiej Brytanii: brakuje rąk do pracy

Wcześniej w środę brytyjskie Krajowe Biuro Statystyki (ONS) poinformowało, że w tygodniu, który zakończył się 31 grudnia, jeden na 15 Brytyjczyków był chory na COVID-19.

Również w środę brytyjskie władze złagodziły wymagania dotyczące posiadania negatywnego wyniku testu na koronawirusa w Anglii, aby przynajmniej częściowo zmniejszyć problem braku rąk do pracy w sektorze publicznym.

Twórca szczepionki przeciw COVID-19: Nie możemy szczepić wszystkich co pół roku

Nowy przepis nie dotyczy pozostałych części Wielkiej Brytanii, a wejdzie w życie 11 stycznia.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje