Reklama

Reklama

Brytyjski minister zdrowia: Szczepionka AstraZeneca jest bezpieczna

Brytyjski minister zdrowia Matt Hancock zapewnił, że szczepionka przeciw COVID-19 stworzona przez naukowców z Uniwersytetu Oksfordzkiego i firmę AstraZeneca jest bezpieczna. - Jeśli otrzymasz wezwanie, przyjmij zastrzyk - zaapelował. W Wielkiej Brytanii preparat AstraZeneki przyjęło dotychczas 10 mln osób.

- Szczepionka Oxford/AstraZeneca jest bezpieczna. Cały czas prowadzimy przegląd skutków tych szczepionek i wiemy, że szczepionka Oxford/AstraZeneca teraz ratuje życie ludzi w Wielkiej Brytanii. Więc jeśli otrzymasz wezwanie, przyjmij zastrzyk - zaapelował brytyjski minister zdrowia.

"Entuzjazm wobec szczepień jest niewiarygodnie silny"

Matt Hancock wskazał, że jak do tej pory w całym kraju otrzymało ją ponad 10 mln osób, a o tym, że nie ma powodów do obaw, zapewniały nie tylko brytyjski regulator leków MHRA, ale też Światowa Organizacja Zdrowa (WHO) i Europejska Agencja Leków (EMA).

Reklama

Minister, zapytany, czy istnieją jakieś doniesienia, by ludzie rezygnowali z tej szczepionki, powiedział: - Nadal mamy ogromne liczby osób zaszczepionych każdego dnia, a w rzeczywistości liczby z wczoraj były jednymi z najwyższych, jakie widzieliśmy. Entuzjazm wobec szczepień jest niewiarygodnie silny i nadal to widzimy.



Wstrzymali szczepienia AstraZenecą

Kilkanaście krajów, w tym Niemcy, Francja, Włochy i Hiszpania, zawiesiło w ostatnich dniach podawanie szczepionki AstraZeneca w związku z obawami, że może ona powodować zakrzepy krwi. 

We wtorek EMA poinformowała, że w czwartek wyda dalsze zalecenia w sprawie szczepionki, ale nadal stoi na stanowisku, że korzyści wynikające z jej stosowania są większe niż ryzyko skutków ubocznych. Również WHO oświadczyła, że przygląda się doniesieniom o zakrzepach krwi, ale nadal uważa, że korzyści przewyższają ryzyko.

Twórca szczepionki: Są bardzo uspokajające dowody

Prof. Andrew Pollard, szef grupy naukowców z Uniwersytetu Oksfordzkiego, która opracowała szczepionkę, powiedział, że "są bardzo uspokajające dowody, iż nie ma wzrostu zjawiska zakrzepów krwi w Wielkiej Brytanii, gdzie podano większość spośród dawek, które zaaplikowano do tej pory w Europie". 

Także firma AstraZeneca oświadczyła, że nie ma powodów do obaw, bo przeprowadzony przegląd, obejmujący ponad 17 mln osób zaszczepionych w UE i Wielkiej Brytanii, nie wykazał żadnych dowodów na zwiększone ryzyko zakrzepów krwi.

Wcześniej również brytyjski premier Boris Johnson podkreślał, że szczepionka jest bezpieczna. - MHRA jest jednym z najsurowszych i najbardziej doświadczonych regulatorów na świecie. Nie widzi on żadnego powodu, aby przerwać program szczepień dla żadnej ze szczepionek, których obecnie używamy - powiedział.

Przekaż 1 proc. na pomoc dzieciom - darmowy program TUTAJ

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy