Reklama

Reklama

Badacze: Jedna dawka szczepionki nie chroni przed tym wariantem COVID-19

Eksperci twierdzą, że indyjski wariant koronawirusa - obecnie nazywany przez Światową Organizację Zdrowia wariantem Delta - jest nawet o 40 procent bardziej zaraźliwy od pozostałych.

Jak podaje BBC, wariant Delta obecnie dominuje w Wielkiej Brytanii. Może to stanowić "poważne zakłócenie" dla ostatniego etapu łagodzenia ograniczeń związanych z COVID-19 w Anglii.

Najnowsze badania sugerują, że szczepionki Pfizer i AstraZeneca są wysoce skuteczne przeciwko temu wariantowi po przyjęciu dwóch dawek, jednak ochrona przed koronawirusem po jednej dawce wydaje się być zmniejszona niż w przypadku innych wariantów.

Eksperci są przekonani, że istniejące szczepionki można przeprojektować, aby lepiej radzić sobie z pojawiającymi się mutacjami. Rząd Wielkiej Brytanii zawarł umowę z firmą biofarmaceutyczną CureVac na opracowanie szczepionek przeciwko przyszłym wariantom i zamówił w przedsprzedaży 50 milionów dawek.

Reklama

Szczepienia przełożone?

Brytyjski rząd zapowiedział, że wszyscy dorośli mieszkańcy kraju będą mieli możliwość przyjęcia przynajmniej pierwszej dawki szczepionki przed końcem lipca, zaś wszystkie osoby powyżej 50 lat dostaną obie dawki przed 21 czerwca. Na ten dzień planowane jest w Anglii zniesienie restrykcji koronawirusowych.

Jednak z powodu wariantu Delta nie jest pewne, czy nie trzeba będzie przełożyć tego terminu. Rządowa agencja Public Health England (PHE) podała, że liczba przypadków tego wariantu wzrosła o 79 proc. w porównaniu z poprzednim tygodniem - do 12 431. Zdaniem naukowców, indyjski wariant stał się już dominującym w Wielkiej Brytanii. W coraz bardziej widoczny sposób przekłada się to na łączną liczbę nowo wykrywanych zakażeń.

Delta w kolejnych regionach

W piątek, 4 czerwca, władze australijskiego stanu Wiktora ujawniły, że najbardziej zakaźny wariant COVID-19 - Delta - pojawił się w Australii. Eksperci twierdzą, że sytuacja jest "niezwykle niepokojąca".

Dyrektor ds. Zdrowia stanu Wiktoria, prof. Brett Sutton powiedział, że wykryto do tej pory siedem przypadków wariantu Delta. Cztery przypadki dotyczą jednej rodziny - dwojga dorosłych i dwójki dzieci, którzy podróżowali nad Zatokę Jervis w Nowej Południowej Walii.

Według prof. Suttona panują opinie, że wariant Delta jest łatwiej przenoszony między dziećmi.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje