Reklama

Reklama

Angela Merkel: Sytuacja epidemiczna w Niemczech jest dramatyczna

Angela Merkel powiedziała, że ostatni wzrost liczby infekcji COVID-19 jest gorszy niż wszystko, czego do tej pory doświadczyły Niemcy. Kanclerz RFN wezwała do wprowadzenia surowszych ograniczeń, aby pomóc kontrolować rozprzestrzenianie się epidemii. Merkel powiedziała w poniedziałek członkom partii CDU, że sytuacja jest "bardzo dramatyczna" i ostrzegła, że szpitale wkrótce zostaną przytłoczone.

Kanclerz Angela Merkel stwierdziła, że wielu obywateli wydaje się nie rozumieć powagi sytuacji i nawet jak więcej osób się zaszczepi, to samo w sobie nie wystarczy. Merkel wezwała 16 niemieckich landów, które w dużej mierze ustalają własną politykę w zakresie ograniczania pandemii, do zaostrzenia ograniczeń już w tym tygodniu.

Merkel: sytuacja jest dramatyczna

- Mamy obecnie wysoce dramatyczną sytuację. To najgorsze, czego do tej pory doświadczyliśmy - powiedziała Angela Merkel przedstawicielom partii CDU.

Według uczestników spotkania Merkel stwierdziła również, że obecnie obowiązujące przepisy przeciwepidemiczne "nie są wystarczające".

Reklama

- Mamy sytuację, która przewyższy wszystko, co mieliśmy wcześniej - stwierdziła Merkel. - Trzeba szybko zatrzymać wykładniczy wzrost, bo inaczej dojdzie się do granic możliwości działania - podkreśliła kanclerz, dodając, że ma wrażenie, że wiele osób nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji.

"Merkel wezwała kraje związkowe do podjęcia drastycznych środków (antycovidowych) do środy. W czwartek wygaśnie sytuacja epidemiologiczna o zasięgu krajowym, a wtedy, zgodnie ze zmienioną ustawą o ochronie przed zakażeniami, kraje związkowe będą miały do dyspozycji mniej środków ograniczających; nie będą już mogły kompleksowo zamykać szkół i wprowadzać godziny policyjnej. Ograniczenia te będą tolerowane jedynie do 15 grudnia, pod warunkiem, że decyzja w ich sprawie zostanie podjęta przed 25 listopada" - poinformował dziennik "Zeit".

Godzina policyjna w Saksonii



Saksonia jest po Bawarii kolejnym krajem związkowym, który zadecydował o wprowadzeniu nowych, ostrzejszych środków walki z COVID-19, m.in. o zamknięciu obiektów rekreacyjnych i kulturalnych. Wiele miejsc będzie niedostępnych dla niezaszczepionych, a w powiatach o najwyższym wskaźniku zakażeń będzie obowiązywać godzina policyjna.



Nowe przepisy wchodzą w życie od poniedziałku, będą obowiązywać do 12 grudnia. - Wolność bez odpowiedzialności nazywa się egoizmem, (...) tu chodzi o solidarność. Nowe środki są absolutnie konieczne - oświadczył premier Saksonii Michael Kretschmer.

W powiatach o największej liczbie infekcji koronawirusem (powyżej 1 tys. na 100 tys. mieszkańców) wprowadzona będzie godzina policyjna. Obecnie są cztery takie powiaty: Miśnia, Budziszyn, Lipsk i Szwajcaria Saksońska.

Reklama

Reklama

Reklama