Reklama

Reklama

Negocjacje Izraela z Palestyną. Abbas oczekuje wsparcia USA

Mahmud Abbas, prezydent Palestyny, wezwał w niedzielę Stany Zjednoczone, aby poparły zorganizowanie międzynarodowej konferencji w celu zainicjowania rozmów pokojowych z Izraelem. Abbas spotkał się tego dnia w Ammanie z sekretarzem stanu USA Johnem Kerrym.

Dyplomatyczne źródła palestyńskie, które podały tę informację, nie ujawniły więcej szczegółów, ale ideę konferencji międzynarodowej wysunął miesiąc temu ówczesny francuski minister spraw zagranicznych Laurent Fabius.

Powiedział wtedy, że Paryż podejmie wysiłki dyplomatyczne w celu wznowienia negocjacji między Izraelem i Palestyńczykami, które utknęły w martwym punkcie. Fabius ostrzegł, iż francuski rząd uzna formalnie państwo palestyńskie, jeśli te wysiłki spalą na panewce.

Abbas podczas spotkania w stolicy Jordanii powiedział Kerry'emu, że władze Autonomii Palestyńskiej zamierzają doprowadzić do skutku swój plan przedstawienia kwestii nielegalnych w świetle prawa międzynarodowego osiedli żydowskich na Zachodnim Brzegu na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Reklama

Wstępne porozumienie USA z Rosją

Sekretarz stanu USA podczas wizyty w Ammanie przed niedzielnym spotkaniem z Abbasem oświadczył, że osiągnął "wstępne porozumienie" ze swym rosyjskim odpowiednikiem, Siergiejem Ławrowem, dotyczące przerwania ognia w Syrii, które miałoby wejść w życie "w najbliższych dniach".

Również w niedzielę armie Izraela i USA rozpoczęły wspólne manewry dla doskonalenia obrony przeciwko pociskom balistycznym pod kryptonimem Juniper Cobra 16. Celem jest usprawnienie koordynacji działań i poprawa zdolności obronnej Izraela - mówi wspólny komunikat ogłoszony w Jerozolimie.

Informuje, że są to organizowane co dwa lata ćwiczenia przeciwlotnicze, tym razem z udziałem 1 700 amerykańskich żołnierzy, cywilów i zakontraktowanych specjalistów, którzy "razem z armią izraelską uczestniczą w symulowanej odpowiedzi na wyzwania, wobec których może stanąć Izrael".

"Manewry stanowią część ćwiczeń zaplanowanych w celu zwiększenia sprawności współdziałania obu armii" i "nie mają nic wspólnego z żadnym konkretnym wydarzeniem w regionie" - podkreśla komunikat. Wcześniej zapowiadano ćwiczenia mające na celu doskonalenie współdziałania między dowództwem sił USA w Europie i dowództwem armii izraelskiej. Ta forma współpracy trwa od 16 lat.

Uczestnicy ćwiczeń symulowali sytuację bojową w celu ujednolicenia procedur współdziałania obronnego w przypadku ataku z użyciem nieprzyjacielskich pocisków balistycznych.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje