Reklama

Reklama

Koronawirus: Te ograniczenia zostaną na dłużej

Rząd zapowiedział stopniowe przechodzenie do kolejnych etapów znoszenia ograniczeń wprowadzonych w celu przeciwdziałania SARS-CoV-2 i COVID-19 w marcu i kwietniu. Część podstawowych zasad bezpieczeństwa pozostanie jednak z Polakami na dłużej. I trzeba będzie się do nich nie tylko przyzwyczaić, ale również bezwzględnie je stosować.

Rozpoczął się powolny powrót do normalności. Rząd zaprezentował czterostopniowy plan "odmrażania" gospodarki. W ramach pierwszego etapu, który obowiązuje od 20 kwietnia, można wychodzić na spacer m.in. do parków, na plażę i do lasu, a także uprawiać sport: biegać lub jeździć na rowerze. W myśl nowych przepisów więcej osób jednocześnie może przebywać w sklepie, co skutecznie pozwoliło na ograniczenie kolejek przed wejściem. Utrzymane zostały godziny dla seniorów (od poniedziałku do piątku, między godz. 10 a 12), by minimalizować ryzyko zakażenia osób starszych.

Kolejne ułatwienia

Reklama

W mszy, pogrzebie, chrzcie i innych obrzędach - dopuszczalne jest uczestnictwo do 50 osób. Z domu ponownie samodzielnie może wychodzić starsza młodzież powyżej 13. roku życia. To nie koniec zmian, do których przygotowuje się rząd.

Przejście do kolejnych etapów znoszenia ograniczeń w ramach czterostopniowego planu "odmrażania gospodarki i społeczeństwa" jest coraz bardziej prawdopodobne. Tym bardziej, że liczba zakażonych koronawirusem w Polsce nie rośnie dramatycznie, a pamiętajmy, że jest to jeden z wymogów branych pod uwagę przy znoszeniu obowiązujących przepisów bezpieczeństwa. Obecnie liczba nowych zakażonych waha się średnio od 300 do 400 na dobę. To dobra informacja, bowiem po świętach nie zanotowano istotnego zwiększenia liczby chorych i zakażonych.

Fala zachorowań wypłaszczyła się, ale - jak ocenia Ministerstwo Zdrowia - szczyt ma dopiero nastąpić. Wpływ pierwszego etapu znoszenia ograniczeń wciąż jest analizowany, ale już w maju najprawdopodobniej mogłyby wejść w życie kolejne zmiany luzujące obowiązujące przepisy. Tym razem mają one objąć hotele, sklepy budowlane, które ponownie działałyby w weekendy, czy niektóre instytucje kultury. Niewykluczone, że zostanie to "luzowanie" rozszerzone o punkty z trzeciego kroku (zakłada on m.in. otwarcie zakładów fryzjerskich i kosmetyczek, sklepów w galeriach handlowych z istotnymi ograniczeniami i umożliwienie działalności stacjonarnej z ograniczeniami dla gastronomii). O terminie i skali "odmrażania" zdecyduje rząd po analizie skutków wdrożenia pierwszego etapu na liczbę chorych i sytuację w szpitalach.

"Nowa normalność"

Trzeba jednak pamiętać, że nawet jeśli kolejne znoszenie ograniczeń nastąpi już w pierwszej połowie maja - to wciąż wiele podstawowych zasad bezpieczeństwa będzie obowiązywać.

Niegrupowanie się jest niezwykle ważne. Uwagę na to wielokrotnie zwracali już eksperci, podkreślając, że zachowanie społecznego dystansu jest sposobem na ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusa. To oznacza wymóg zachowania minimum dwumetrowej odległości od innych. Zarówno w sklepach, jak i parkach czy na ulicy. Także podczas biegania lub spaceru kluczowe jest utrzymywanie dystansu.

Jeśli już wychodzimy z domu - konieczne jest zasłanianie twarzy: nosa i ust. Najlepiej sprawdzi się maseczka ochronna. Dopuszczalne jest jednak również użycie szalika lub chusty.

Koronawirus rozprzestrzenia się głównie drogą kropelkową: podczas kaszlu, kichania, mówienia. Zakażone osoby potrafią jednak nie wykazywać żadnych symptomów choroby, tj.: kaszlu, gorączki czy problemów z oddychaniem. Dlatego nakaz zakrywania ust i nosa, by nie zarażać innych, jest zasadny.

Ważne jest też utrzymanie zasad sanitarnych w miejscach gromadzenia się ludzi, jak częste mycie rąk lub ich dezynfekowanie i zakładanie rękawiczek ochronnych.

Zasłoń usta i nos

Gdzie należy zasłaniać usta? W pojazdach komunikacji zbiorowej, takich jak tramwaje, autobusy, metro. Również w samochodzie konieczna będzie maseczka, o ile poruszają się nim osoby, które nie mieszkają razem na co dzień.

Przy wychodzeniu z domu zasłaniamy twarz: na spacerze, biegając, udając się na zakupy do sklepu lub na targowisko. W budynkach użyteczności publicznej (np. w urzędach, szkołach, uczelniach, przychodniach i szpitalach, na poczcie, w bankach i restauracjach), na klatkach schodowych, w windach, pralniach i innych miejscach wspólnych, z których korzystają mieszkańcy bloków - też poruszamy się w maseczkach. Zasłaniać twarz muszą wszyscy, chociaż jest grupa osób wyłączonych z tego obowiązku. To m.in. dzieci do czterech lat, osoby niesamodzielne i te, które mają problemy z oddychaniem, a także rolnicy podczas pracy w gospodarstwie.

Pomimo tego, że nie wynika to już bezpośrednio z przepisów prawa - warto ograniczyć wychodzenie z domu do minimum. Praca zdalna, gdzie to jest możliwe, powinna być kontynuowana. Osoby w kwarantannie i izolacji mają zakaz wychodzenia z domu nawet po założeniu maseczki i rękawiczek. Nikt dzisiaj nie jest w stanie powiedzieć, kiedy epidemia się skończy. Można jednak już dzisiaj stwierdzić, że to od wszystkich Polaków zależy, jak szybko wirus będzie się rozprzestrzeniać i jak szybko wdrażane będą kolejne etapy odmrażania gospodarki.

Stosowanie się do zasad i zachowanie ostrożności to sposób na walkę z SARS-CoV-2 i COVID-19.

Projekt przygotowany we współpracy z KPRM. Dowiedz się więcej: www.gov.pl/web/koronawirus/kolejne-kroki

Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje