Reklama

Reklama

Katastrofa Airbusa w Alpach

Katastrofa samolotu w Alpach: Załoga nie wysłała sygnału SOS

Załoga samolotu niemieckich linii Germanwings, który rozbił się na południowym wschodzie Francji, nie wysłała sygnału SOS - poinformowała agencję AFP francuska Dyrekcja Generalna Lotnictwa Cywilnego.

"Załoga nie wysłała sygnału "mayday". To kontrola powietrzna zdecydowała o tym, by uznać maszynę za znajdującą się w niebezpieczeństwie, ponieważ nie było żadnego kontaktu z załogą samolotu" - podały władze lotnicze.

Wcześniej informowano, że Airbus A320 wysłał sygnał SOS niecałą godzinę po starcie, który nastąpił przed godz. 10.

Reklama

Na pokładzie samolotu Germanwings, tanich linii Lufthansy, lecącego z Barcelony do Duesseldorfu znajdowało się 150 osób, w tym 144 pasażerów.

Zobacz: Katastrofa Airbusa A320 w Alpach. Nowe fakty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje