Reklama

Reklama

Katastrofa Airbusa w Alpach

Katastrofa samolotu Germanwings. Hypki: Zastanawiające, dlaczego samolot zmienił trasę lotu

We francuskich Alpach rozbił się Airbus A320 linii Germanwings. Na pokładzie było 150 osób. Ekspert lotniczy Tomasz Hypki przypomina, że airbusy to bezpieczne samoloty.

Samolot leciał z Barcelony do Duesseldorfu. Do katastrofy doszło koło francuskiego miasta Barcelonette. Znaleziono już szczątki maszyny, ale nie ma informacji o ofiarach.

Hypki przypomina, że airbusy to bezpieczne samoloty. Według niego, samoloty tego typu są sterowane komputerowo i łatwe w pilotażu, jednak nigdy nie można wykluczyć jakiejś awarii.

Ekspert podkreśla, że zastanawiające jest, dlaczego samolot zmienił trasę lotu. Możliwe że było to planowane, ale obecnie za mało wiemy, by spekulować na ten temat.

Reklama

Publicysta lotniczy Cezary Orzech mówił na antenie Polskiego Radia 24, że rozbicie się samolotu tego typu jest zaskakujące. To była pierwsza maszyna pasażerska, w której zastosowano elektroniczny system sterowania fly-by-wire, który wcześniej był stosowany jedynie w lotnictwie wojskowym.

Zdaniem eksperta, w tego typu samolotach jest raczej niewielka szansa na popełnienie błędu przez pilota. 

Pilot latający na Airbusach A320 Jacek Sanecki podkreślał, że ta maszyna jest bardzo popularna, ale wymaga też doświadczonego pilota. Owszem, ten samolot jest bardzo zautomatyzowany, ale jednocześnie wymaga od osoby pilotującej współpracy i właściwego odczytywania parametrów lotu.

W momencie katastrofy w miejscu wypadku panowała dobra pogoda.

Tanie linie Germanwings są filią niemieckiej Lufthansy. Eksploatowany przez nie Airbus A320 to jeden z popularniejszych modeli samolotów pasażerskich na świecie.

RAPORT SPECJALNY: KATASTROFA AIRBUSA A320

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje