Reklama

Reklama

Katastrofa Airbusa w Alpach

Katastrofa samolotu Germanwings. Dyskusja o tajemnicy lekarskiej

Po katastrofie niemieckiego samolotu, spowodowanej prawdopodobnie rozmyślnie przez pilota, trwa identyfikacja ofiar. W Niemczech dyskutuje się o złagodzeniu regulacji ws. tajemnicy lekarskiej.

Związki zawodowe pilotów Cockpit są przeciwne złagodzeniu regulacji dotyczących tajemnicy lekarskiej. "To sugerować mogą tylko ludzie, którzy nie mają pojęcia o branży" - powiedział szef Cockpitu Ilja Schulz w rozmowie z "Rheinische Post".
W jego opinii, prawdziwą pomoc lekarz może zaoferować tylko wtedy, jeśli informacje dotyczące stanu pacjenta będą objęte tajemnicą lekarską. "Jeśli mój lekarz zostanie zwolniony z obowiązku zachowania tajemnicy lekarskiej, nie będę z nim rozmawiał o moich problemach z obawy przed utratą licencji pilota" - powiedział Schulz. Ekspert Związku Niemieckich Pracodawców (BDA) Thomas Prinz twierdzi natomiast, że w niektórych przypadkach złagodzenie tajemnicy lekarskiej byłoby sensowne. - Jeśli pracownicy zatrudnieni w ważnych sektorach, posiadających znaczenie z punktu widzenia bezpieczeństwa, mają problemy psychiczne, powinien się o tym dowiedzieć niezależny organ - uważa Prinz.

Tajemnica lekarska jest "najwyższym dobrem"

Reklama

Socjaldemokraci i chadecy z rządzącej w Berlinie koalicji wypowiedzieli się przeciwko złagodzeniu surowych regulacji dotyczących tajemnicy lekarskiej. "Tajemnica lekarska jest najwyższym dobrem" - powiedział Jens Spahn w rozmowie z "Reinische Post". "Ostrzegam przed spekulacjami i wyciąganiem pochopnych wniosków" - dodał polityk chrześciajńskiej demokracji.

Karl Lauterbach, lekarz i poseł SPD do Bundestagu oświadczył w rozmowie z dziennikiem ekonomicznym "Handelsblatt", że lekarze już teraz "w uzasadnionej, krytycznej sytuacji informują pracodawcę, jeśli obawiają się, że ze strony pacjenta zagrożone jest zdrowie i życie innych ludzi".

Rainer Richter, szef niemieckiego zrzeszenia psychoterapeutów zauważa, że lekarze "w przypadkach, gdzie chodzi o śmierć i życie, są do tego wręcz zobowiązani". Z tego powodu prowadzona obecnie dyskusja "wprowadza w błąd opinię publiczną".

Rzeczniczka rządu ds. ochrony danych osobowych Andrea Voßhoff, cytowana na łamach gazety "Tagesspiegel", powiedziała, że katastrofa lotnicza i znane dotychczas szczegóły nie powinny wpłynąć na przedwczesne złagodzenie obowiązujących reguł tajemnicy lekarskiej. Dopóki nie zweryfikuje się wszystkich informacji, nie należy podważać zasadności ochrony danych osobowych dotyczących stanu zdrowia.

Śledczy: Drugi pilot był zagrożony samobójstwem

Po katastrofie samolotu linii Germanwings we francuskich Alpach domagano się złagodzenia tajemnicy lekarskiej w kilku zawodach. Jak poinformowała Prokuratura w Duesseldorfie, drugi pilot miał w dniu katastrofy lotniczej zwolnienie lekarskie i był przed rozpoczęciem swej kariery pilota pod opieką psychoterapeuty ze względu na zagrożenie samobójstwem. 27-latek jest podejrzany o umyślne spowodowanie katastrofy samolotu z 150 osobami na pokładzie.

Jak informuje Komenda Główna Policji w Duesseldorfie, 100 urzędników wchodzących w skład specjalnej komisji śledczej "Alpy" zajmuje się wyłącznie wyjaśnieniem przyczyn śmierci i identyfikacją ofiar katastrofy lotniczej. 50 śledczych z wydziału zabójstw ustala, czy rozbicie Airbusa było rzeczywiście czynem umyślnym.

Celem jest szybkie zbadanie motywów i sytuacji życiowej drugiego pilota, jak i zabezpieczenie jego dokumentacji medycznej i jej analiza. Przesłuchiwani są zarówno świadkowie z prywatnego otoczenia pilota, jak i jego pracodawcy i urzędnicy. Tymczasem do Duesseldorfu przybyli też francuscy policjanci, aby pomóc w prowadzonym śledztwie.

DPA, AFP, DW / oprac. Barbara Cöllen, Redakcja Polska Deutsche Welle

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy