Reklama

Reklama

Kurorty znów na celu terrorystów. Ostrzeżenie: "Nie podróżuj!"

Po katastrofie rosyjskiego samolotu, w której zginęły 224 osoby, w większości turyści wracający z wakacji w Egipcie do Petersburga, szef brytyjskiej dyplomacji Philip Hammond zapowiedział w czwartek, że Londyn pracuje z władzami Egiptu nad wprowadzeniem kryzysowych rozwiązań umożliwiających sprowadzenie do kraju z kurortu Szarm el-Szejk brytyjskich turystów.

Wczoraj brytyjscy przewoźnicy wznowili loty do Szarm El-Szejk, by umożliwić powrót do kraju przebywającym tam turystom.

Reklama

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych - jeszcze przed katastrofą na Synaju - ostrzegało przed podróżami do Egiptu. Kraj ten został oznaczony trzecim w czterostopniowej skali alertem: "Nie podróżuj".

"Ze względu na zagrożenie zamachami terrorystycznymi w Egipcie, które mogą być kierowane także przeciwko turystom, Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza podróże do Egiptu z wyłączeniem wyjazdów grupowych do miejscowości turystycznych położonych po stronie afrykańskiej nad Morzem Czerwonym (Hurghada, El - Gouna, Safaga, Marsa Alam) oraz Sharm el-Sheikh na Półwyspie Synaj." - czytamy na stronie MSZ.

Czy MSZ planuje podjęcie podobnych działań, jak brytyjski resort? Zapytaliśmy. Czekamy na odpowiedź.

Wszystkim podróżującym za granicę, a szczególnie tym, którzy udają się do niebezpiecznych miejsc, zaleca się skorzystanie z programu Odyseusz. Jest to serwis, w którym można zarejestrować swoją podróż. Wszystko po to, by w sytuacji kryzysowej kontakt z Polską był ułatwiony. Zobacz więcej na stronie PROGRAMU ODYSEUSZ.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje