Reklama

Reklama

Kanonizacja Jana Pawła II

Pielgrzymi zostali oszukani. Ks. Kryża: Jest mi przykro

Organizator pielgrzymki kanonizacyjnej "Ekspres Miłosierdzia" Marek M. - pod dozorem policji. Część z pielgrzymów zapłaciła za pielgrzymkę do Rzymu i została z niczym.

Reklama

Ksiądz Leszek Kryża duszpasterz młodzieży ze wschodu, który Ekspresem miał wysyłać ponad setkę swoich podopiecznych, ostatecznie sam nadzorował zastępczy wyjazd autokarowy.

- Organizatora Ekspresu cała sprawa po prostu przerosła - mówi IAR ksiądz Kryża. Duchowny cieszy się, że w sumie udało się wysłać młodych na kanonizacje. - Tak ogólnie to niemiła przygoda - podsumowuje kapłan.

Podopieczni księdza Leszka Kryża wpłacili wcześniej pieniądze na Ekspress Miłosierdzia. Cały wyjazd kosztował 1100 złotych. Po powrocie z Rzymu indywidualnie zdecydują, czy dochodzić swego.

Pieniądze na autokar dla młodzieży ze wschodu sfinansował Zespół Pomocy Katolikom na Wschodzie przy Episkopacie Polski.

Całym Ekspresem miało pojechać kilkaset osób.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje