Reklama

Reklama

Zerowy napływ migrantów na greckie wyspy

Piąty z kolei dzień na grecką wyspę Lesbos nie dopłynął żaden uchodźca. Znacznie zmniejszyła się też liczba migrantów, która dociera z Turcji na pozostałe wyspy na Morzu Egejskim.

W punktach rejestracji migrantów na greckich wyspach Lesbos, Chios i Samos przebywa siedem tysięcy osób, które dotarły tam po podpisaniu w połowie marca unijno - tureckiego porozumienia o powstrzymaniu fali migracyjnej do Europy. W ciągu ostatnich jedenastu dni przypłynęło tam jedynie 541 uchodźców.

Reklama

Większość z nich czeka na decyzję w sprawie otrzymania azylu w Grecji. Ci, których wnioski zostaną odrzucone, będą zawróceni do Turcji.

Do tej pory ze względu na tysiące złożonych podań o azyl odesłano niewiele ponad 370 osób. W całej Grecji po zamknięciu granic na tzw. szlaku bałkańskim utknęło 54 tysiące migrantów, z czego ponad 10 tysięcy nadal czeka na granicy grecko - macedońskiej w nadziei na jej otwarcie.

Zgodnie z porozumieniem między Unią a rządem w Ankarze wszyscy migranci, którzy dotrą do Grecji po 20 marca zostaną zawróceni do Turcji.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje