Reklama

Reklama

Turcja nie powstrzyma uchodźców. Nawet za pieniądze UE

Niezależnie od ustaleń dzisiejszego szczytu Turcja-Unia Europejska, władzom w Ankarze trudno będzie powstrzymać przepływ uchodźców do Europy. Tego zdania jest gość Polskiego Radia 24, doktor Adam Szymański z Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.

Ekspert przypomniał, że Turcja domaga się do Unii Europejskiej większej kwoty pieniędzy na walkę z kryzysem migracyjnym niż zatwierdzone miesiąc temu 3 miliardy euro.

Reklama

Z drugiej strony, według gościa PR24, nawet jeśli Turcja dostanie dodatkowe środki, to wątpliwe jest by udało jej się powstrzymać uchodźców przed przedostawaniem się do krajów Unii.

"Niezależnie od tego, ile tych pieniędzy Turcja dostanie, to i tak to będzie dla niej problem" - powiedział politolog.

Jak dodał, nie da się zmusić kilku milionów osób do pozostania na terytorium Turcji.

Szczyt UE-Turcja odbędzie się dziś w Brukseli.

Dowiedz się więcej na temat: Turcja | uchodźcy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje