Reklama

Reklama

Szwecja wraca do tymczasowych kontroli na granicach

Szwecja wraca do tymczasowych kontroli na granicach. Decyzja ta spowodowana jest niespotykaną dotąd liczbą uchodźców napływających do tego kraju. Do końca roku ma on przyjąć nawet 190 tysięcy osób z Syrii, Afganistanu i Afryki.

Jak podkreślił minister spraw wewnętrznych Anders Ygeman, rekordowa liczba przyjezdnych to zagrożenie dla porządku publicznego jego kraju. Polityk dodał, że rząd w Sztokholmie zwróci się do przewoźników promowych o wprowadzenie wymogu posiadania przez pasażerów dokumentów tożsamości.

Zminimalizowanie liczby imigrantów napływających do Europy jest tematem trwającego od wczoraj szczytu unijno-afrykańskiego na Malcie. Aby zapobiec dalszemu napływowi uchodźców z kontynentu afrykańskiego do Europy, Bruksela zadeklarowała wsparcie dla europejskiego funduszu powierniczego dla Afryki w wysokości 1,8 miliarda euro. Dotychczas drogą morską przedostało się ponad 700 tysięcy osób. Szwecja jest jednym z krajów, do którego przybyło najwięcej mieszkańców Syrii, Afganistanu i licznych państw afrykańskich.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy