Reklama

Reklama

Sześcioro dzieci utonęło podczas przeprawie do Grecji

- Sześcioro dzieci poniosło śmierć w rezultacie zatonięcia w nocy z poniedziałku na wtorek nadmuchiwanej łodzi, którą grupa afgańskich uchodźców przeprawiała się z Turcji do Grecji - poinformowała turecka agencja Anatolia.

Według niej tragedia ta rozegrała się w pobliżu położonego naprzeciwko greckiej wyspy Chios tureckiego nadmorskiego miasta Cesme. Pięcioro Afgańczyków, w tym 12-letni chłopiec, zostało uratowanych w stanie silnego wychłodzenia. Wśród ofiar jest sześciomiesięczne dziecko, które mimo reanimacji zmarło. Dwóch uchodźców jest nadal zaginionych.

Anatolia podała w poniedziałek wieczorem, że na plażę w Cesme morze wyrzuciło zwłoki jeszcze jednego dziecka z grona uchodźców, chodzi tutaj zapewne o pięcioletnią Syryjkę.

Przypadek trzyletniego Aylana, którego zwłoki znaleziono we wrześniu na plaży w tureckiej miejscowości wypoczynkowej Bodrum, wzburzył opinię publiczną na całym świecie. Wstrząsające zdjęcia martwego syryjskiego chłopca nabrały charakteru symbolu obecnego kryzysu wokół uchodźców.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje