Reklama

Reklama

Spór na szczycie UE ws. uchodźców. Przyjęto dokument końcowy

​Koniec unijnego szczytu w Brukseli w sprawie kryzysu migracyjnego w Europie. Według nieoficjalnych informacji Polskiego Radia, w dokumencie końcowym nie znalazło się odniesienie do stałego mechanizmu przyjmowania uchodźców w Europie, jednak będzie to do zweryfikowania dopiero po jego opublikowaniu.

System przyjmowania uchodźców był przedmiotem sporu na szczycie. Chodzi o stały mechanizm uruchamiany w przypadku presji migracyjnej. Z nieoficjalnych informacji wynika, że wpisania do dokumentu końcowego stałego mechanizmu domagały się Niemcy, Austria i Włochy, a także podobno Szwecja. Polskie Radio dowiedziało się nieoficjalnie, że najbardziej sprzeciwiały się jemu Polska, Czechy, Węgry i Słowacja.

Państwa Grupy Wyszehradzkiej już wcześniej protestowały przeciwko stałemu mechanizmowi dzielenia uchodźców między kraje członkowskie, obawiając się, że w przyszłości będą zmuszane do przyjmowania kolejnych grup uciekinierów z Afryki i Bliskiego Wschodu.

Reklama

Niespodziewanie temat powrócił na szczycie, bo po pierwsze nie było tego w planach, a po drugie już od jakiegoś czasu nie wspominano o tym na europejskich spotkaniach z powodu sprzeciwu krajów z naszej części kontynentu. O stałym mechanizmie wspominała w Bundestagu kanclerz Angela Merkel przed wylotem na szczyt. Wiele osób komentowało, że jest pod presją opinii publicznej u siebie w kraju.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy