Reklama

Reklama

Przybywa migrantów na wodach Cieśniny Sycylijskiej

W ostatnich sześciu dniach przybyło do Włoch drogą morską trzynaście tysięcy osób. Co najmniej 65 przypłaciło to jednak życiem, a setki uznano za zaginione.

Włosi wciąż twierdzą, że jeśli chodzi o liczby, obecny rok niczym nie różni się od poprzedniego. Nigdy jednak nie było takiego nasilenia ruchu na wodach Cieśniny Sycylijskiej, a lato jeszcze się nie zaczęło. W ośrodkach dla imigrantów przebywa tu już 120 tysięcy osób, władze nie kryją obaw, że lada moment nie będzie już ani jednego wolnego miejsca.

Minister spraw wewnętrznych Angelino Alfano powrócił do sprawy pomocy ze strony Europy. Nie jednak już w dziedzinie relokacji, która się nie powiodła, lecz w rozwiązaniu kryzysu bezpośrednio na kontynencie afrykańskim.

Reklama

Myśli się o odsyłaniu tych, którzy nie mają prawa do azylu oraz o stworzeniu na miejscu ośrodków przejściowych, gdzie dokonywano by identyfikacji i rejestracji kandydatów na imigrantów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje