Reklama

Reklama

Pomysł Viktora Orbana realizowany. Na granicy węgiersko-serbskiej powstaje ogrodzenie

Na granicy serbsko-węgierskiej powstaje płot, który ma chronić przed napływem nielegalnych imigrantów spoza Unii Europejskiej. W 2015 r. tę granicę przekroczyło już ponad 110 tys. osób - Afgańczyków, Irakijczyków czy Syryjczyków, uciekających przed wojnami toczącymi się w ich krajach.

Na razie na granicy umieszczono tymczasowe 1,5-metrowe ogrodzenie z drutu kolczastego, zaś do końca sierpnia ma tam stanąć docelowy 4-metrowy płot.

Węgierscy żołnierze rozpoczęli budowę ogrodzenia 3 sierpnia br. Utrudnianie budowy ogrodzenia zagrożone jest karą w wysokości do 300 tys. forintów (973 euro).

Od 1 sierpnia Węgry zaostrzają zasady polityki imigracyjnej. Zgodnie z nowymi przepisami imigranci będą mogli być przetrzymywani w tymczasowych obozach do czasu zakończenia postępowania w ich sprawie. Władze będą mogły odrzucić wniosek o azyl, jeśli wnioskujący bez pozwolenia opuści wyznaczone miejsce pobytu na ponad 48 godzin.

Reklama

Węgry wpisały też Serbię, a także Kosowo i Macedonię na swą listę "państw bezpiecznych", czyli tych, do których mogą odesłać każdego imigranta przybywającego na teren Węgier.

Zobacz też: Węgrzy odgradzają się uchodźców

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama