Reklama

Reklama

​Płonie "dżungla" w Calais

W likwidowanym obozie dla uchodźców we francuskim Calais co rusz wybuchają nowe pożary - informuje agencja AFP.

Środa to drugi dzień operacji zmierzającej do całkowitego zlikwidowania obozu, z którego migranci próbują się przedostać do Wielkiej Brytanii.

Relokacja mieszkańców obozu od początku przebiega bardzo burzliwie, dochodziło m.in. do zamieszek.

Jak podaje agencja AFP, teren obozu obecnie spowity jest dymem z powodu wybuchających cały czas pożarów.

Służby obawiają się eksplozji porzuconych kanistrów z benzyną.

Podpaleń dokonują migranci, którzy nie chcą opuścić obozu w Calais. Zbuntowani są jednak w mniejszości. Jak podają media, większość uchodźców posłusznie wykonuje polecenia służb.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje