Reklama

Reklama

Nasila się fala migracji z Afryki. Na Lampedusę przypłynęło 1400 osób

Na pokładzie kutra i 13 łodzi przybyli w niedzielę na Lampedusę. Mowa o ponad 1400 migrantach. O sytuacji informują lokalne władze zwracając uwagę, że oznacza to znaczne nasilenie fali migracyjnej z wybrzeży Afryki. Sytuację ma omówić rząd Włoch.

Na ostatniej, 14. łodzi, która dotarła na wyspę od świtu, było 89 migrantów.

Przed południem do włoskiej Lampedusy zbliżył się kuter rybacki, na którym było 398 migrantów różnej narodowości, wśród nich 24 kobiety i sześcioro dzieci. Jednostka uległa awarii w odległości trzech mil morskich od brzegów wyspy. Migrantów zabrały z pokładu motorówki kapitanatu portu i Gwardii Finansowej.

Wcześniej na wyspę przypłynęły dwie duże łodzie. Na pokładzie pierwszej było 325 migrantów, na drugiej znajdowało się około 100 osób, a wśród nich noworodek.

Reklama

Zawinęły także mniejsze łodzie pełne ludzi.

O zwołanie pilnej narady przedstawicieli rządu Mario Draghiego w związku z nasileniem napływu migrantów zaapelował lider współrządzącej Włochami Ligi Matteo Salvini, zwolennik zaostrzonej polityki migracyjnej.

Włoskie media informują, że jest wstępne porozumienie w tej sprawie, zawarte przez Salviniego, byłego szefa MSW, z jego następczynią Lucianą Lamorgese.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje