Reklama

Reklama

Mariusz Błaszczak: Udało się zamknąć szlak przerzutu uchodźców

"Dzięki inicjatywie państw Grupy Wyszehradzkiej został zamknięty szlak przerzutu uchodźców" - powiedział w piątek minister Mariusz Błaszczak, odnosząc się do czwartkowego spotkania ministrów spraw wewnętrznych państw V4 w Budapeszcie.

"Wczoraj na posiedzeniu ministrów spraw wewnętrznych państw grupy Wyszehradzkiej przyjęliśmy wspólne stanowisko jednoznacznie przeciwstawiające się mechanizmowi automatycznej i obowiązkowej relokacji" - powiedział w telewizji wPolsce.pl szef MSWiA, który był w czwartek obecny na spotkaniu ministrów V4.

Jak mówił, podczas spotkania podsumowano działania grupy. "Podkreśliliśmy, że dzięki inicjatywom państw Grupy Wyszehradzkiej został zamknięty szlak przerzutu uchodźców, a wiec de facto emigrantów ekonomicznych z państw muzułmańskich Północnej Afryki i Bliskiego Wschodu, przez Macedonię" - powiedział Błaszczak. Przypomniał, że obecnie dziewiąta zmiana polskiej straży granicznej jest na granicy macedońsko-greckiej.

Reklama

Błaszczak odniósł się także do krytyki opozycji dotyczącej działań V4. "To, co mówiono - że Grupa Wyszehradzka jest grupą, która nie może wspólnego stanowiska zawrzeć w określonych sprawach - było kłamstwem" - podkreślił.

Minister powiedział także, że celem działań V4 jest dbanie "o szczelność granic zewnętrznych Unii Europejskiej". "W przypadku Polski najważniejsza jest szczelność granicy wschodniej" - ocenił Błaszczak.

Jednoznaczne stanowisko V4

W przyjętej w czwartek w Budapeszcie deklaracji Grupy Wyszehradzkiej podkreślono, że kraje V4 uważają, iż obowiązkowa relokacja osób ubiegających się o azyl w państwach członkowskich UE nie jest właściwą długoterminową odpowiedzią na kryzys migracyjny, a tylko stanowi silny czynnik przyciągający.

Odnosząc się do reformy wspólnego europejskiego systemu azylowego (CEAS), sygnatariusze wyrazili przekonanie, że przyszły system azylowy powinien chronić tych, którzy potrzebują międzynarodowej ochrony, ale przy tym zdecydowanie przeciwdziałać nadużywaniu go.

Oświadczyli też, że popierają projekty i inicjatywy mające na celu wspieranie społeczności w regionach pochodzenia, zapobiegające podejmowaniu przez migrantów niebezpiecznych wypraw oraz przekonujące ich do poprawiania jakości życia w domu. Za istotne uznali też wszelkie środki mogące przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa wewnętrznego w UE oraz strefie Schengen.

Dokument został podpisany przez ministrów spraw wewnętrznych Węgier, Polski i Słowacji: Sandora Pintera, Mariusza Błaszczaka i Roberta Kaliniaka, a także czeskiego wiceministra Jirziego Novaczka.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy