Reklama

Reklama

Kolejna tragedia u wybrzeży Grecji. Ofiarami głównie dzieci

Co najmniej 11 osób, głównie dzieci, zginęło w czwartek, gdy łódź z migrantami zatonęła u wybrzeży wyspy Samos na wschodzie Grecji - poinformowała grecka straż przybrzeżna. Prowadzi ona akcję ratunkową wraz z unijną agencją ds. zarządzania granicami Frontex.

Okoliczności tragedii nie są jasne. Wiadomo jedynie, że uratowano 10 osób oraz odnaleziono ciała czterech chłopców, trzech dziewcząt, trzech mężczyzn i kobiety.

To kolejny wypadek łodzi z migrantami u greckich wybrzeży w ciągu dwóch dni. W środę w pobliżu wyspy Kos zginęło siedem osób, w tym dwoje dzieci.

Mimo zimowych warunków pogodowych na greckie wyspy wciąż przybywają z Turcji migranci. Płyną do Grecji na prowizorycznych łodziach, by stamtąd udać się do bogatszych państw UE.

Według danych Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji (IOM) od 1 stycznia 2016 roku na Morzu Śródziemnym zginęło co najmniej 199 osób. To znaczenie więcej niż w poprzednich latach. W styczniu 2015 roku były 82 ofiary śmiertelne, a w styczniu 2014 roku - 12.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy