Reklama

Reklama

Ekspert: UE powinna się odciąć od retoryki antyimigracyjnej

Zarówno UE jak i poszczególne państwa UE powinny jasno się odciąć, od retoryki antyimigracyjnej, którą słyszymy od skrajnie prawicowych partii w Europie - powiedział Sergio Carrera z Center for European Policy Studies w Brukseli, komentując decyzje, które zapadły dziś na szczycie UE ws. imigrantów przeprawiających się przez Morze Śródziemne.

- Dobrze, że zrobiono ten krok ale nie jest to krok ambitny. Musimy zadać pytanie jak zamierzamy wydać pieniądze, które obiecano - powiedział Sergio Carrera z Center for European Policy Studies w Brukseli.

Reklama

- Przyznaję, że mamy do czynienia z drażliwym politycznie tematem, ale to w istocie kwestia obowiązków wynikających z prawa i fundamentów UE, opartych na prawach człowieka - wyjaśniał Carrera.

W czwartek na szczycie UE przywódcy unijni zgodzili się na potrojenie funduszy na prowadzoną od listopada ubiegłego roku operację patrolowania Morza Śródziemnego Tryton. Zastąpiła ona uruchomioną w 2013 r. przez Włochów misję Mare Nostrum, która była bardzo ostro krytykowana przez włoską prawicę. Ksenofobiczna Liga Północna twierdziła, że właśnie z powodu tych działań imigranci tym chętniej wypływają w morze - bo mają pewność, że otrzymają pomoc.

Przybranie w tym roku fali uchodźców i wzrost liczby ofiar wśród usiłujących się dostać na brzeg UE drogą morską z Afryki unaoczniły jednak, że działanie prowadzone w ramach Trytona to za mało. Przywódcy unijni, którzy na czwartkowym szczycie zdecydowali się na trzykrotne podniesienie budżetu operacji, podkreślali, że nie zmieni się jej mandat.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy