Reklama

Reklama

Groźni przestępcy wychodzą na wolność

Ministerstwo nie może się odwoływać ws. Trynkiewicza

Ministerstwo sprawiedliwości nie szykuje odwołania ws. Mariusza Trynkiewicza. Od wczorajszej decyzji sądu może odwołać się tylko zakład karny w Rzeszowie - mówi IAR rzeczniczka ministerstwa sprawiedliwości Patrycja Loose.

Dodała, że minister Marek Biernacki będzie się w tej sprawie jedynie kontaktował z dyrektorem rzeszowskiego więzienia.
Z kolei wiceprezes Sądu Okręgowego w Rzeszowie Andrzej Borek mówił w piątek dziennikarzom, że nie wie, czy taki wniosek odwoławczy mógłby zostać rozpatrzony jeszcze przed zapowiadaną na poniedziałek rozprawą, podczas której sąd ma zdecydować, czy Trynkiewicza można uznać za osobę niebezpieczną i umieścić w ośrodku terapii dla osób z zaburzeniami w Gostyninie.

Reklama

W czwartek rzeszowski sąd zdecydował, że Trynkiewicz 11 lutego może wyjść z więzienia, ale ma być objęty działaniami operacyjno-rozpoznawczymi i nie może opuszczać kraju. Wniosek o zabezpieczenie - dotyczące tego, by Trynkiewicz pozostał w izolacji do czasu uprawomocnienia się ewentualnej decyzji sądu, uznającej go za osobę niebezpieczną - złożył szef zakładu karnego, w którym osadzony przebywa.

Nie wiadomo, czy będzie odwołanie


Na razie nie wiadomo, czy zakład karny będzie się odwoływał od wczorajszej decyzji sądu. Decyzja w tej sprawie ma zapaść dzisiaj. Rzeszowski sąd zdecydował wczoraj, że Mariusz Trynkiewicz we wtorek będzie mógł wyjść na wolność. Ma być jednak objęty działaniami operacyjno-rozpoznawczymi. Do czasu uprawomocnienia się postanowienia sądu o jego ewentualnej izolacji nie będzie mógł opuszczać kraju, musi też informować policję o każdym miejscu swego zamieszkania. Decyzja sądu nie jest prawomocna.

Jak informuje radio RMF FM dyrektor więzienia w Rzeszowie rozważa odwołanie od decyzji sądu w sprawie Mariusza Trynkiewicza. Wczoraj sędziowie zdecydowali, że pedofil-morderca nie będzie izolowany do czasu uprawomocnienia się decyzji o zamknięciu go w ośrodku w Gostyninie. Oznacza to, że Trynkiewicz po wyjściu z więzienia będzie mógł nawet przez kilka tygodni cieszyć się wolnością. 

Trynkiewicz zostanie wypuszczony na wolność

Prawnicy z którymi rozmawiał dziennikarz radia RMF FM mówią, że ewentualne odwołanie dyrektora więzienia w Rzeszowie od wczorajszej decyzji sądu, nie jest dobrym pomysłem. Co więcej,  w takie rozwiązanie nie wierzą nawet niektórzy urzędnicy Ministerstwa Sprawiedliwości.

Wczoraj sąd w bardzo jasny sposób wypowiedział się, że jakakolwiek izolacja bez prawomocnego wyroku jest sprzeczna z Konstytucją. 

Nie ma szans na to, żeby Trynkiewicz w najbliższy wtorek nie znalazł się na wolności


 - Nie ma szans na to, żeby Trynkiewicz w najbliższy wtorek nie znalazł się na wolności - podkreśla były minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski. W podobnym tonie wypowiada się adwokat Jacek Kondracki. Taka reakcja służb więziennych wydaje się więc z góry skazana na niepowodzenie.  11 lutego, czyli za cztery dni Mariusz Trynkiewicz wyjdzie na wolność z więzienia w Rzeszowie. Stanie się tak, bo kancelaria premiera z opóźnieniem wydrukowała ustawę o bestiach. Wczoraj rzeszowski sąd nie zgodził się na izolację pedofila-mordercy do czasu uprawomocnienia się decyzji o skierowaniu go na leczenie do ośrodka zamkniętego.

Po opuszczeniu więzienia po 25 latach Mariusz Trynkiewicz w eskorcie policji pojedzie pod wskazany przez siebie adres. Tam, zgodnie z decyzją sądu, policjanci będą go obserwować. Mają też prawo użyć wobec niego technik operacyjnych. Chodzi m.in. o możliwość podsłuchiwania. Mężczyzna będzie również musiał meldować policji każdą zmianę miejsca pobytu. Co stanie się w przypadku, kiedy przestanie meldować się na policji? Będzie to podstawa do tego, żeby go zatrzymać. 







Dowiedz się więcej na temat: Mariusz T.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama